W lesie

„W lesie są odgłosy

szemrania

poszumy

wszelakie są wierszydła

i pieśni

i pomruki.

W lesie są kolory

wielości

i odcienie

i jeszcze tajemnice

i jeszcze

nie wiem…

W lesie są moje miejsca

w lesie są też inne

są miejsca nieznane

wszelakie

oraz

nadludzkie.

W lesie… naprawdę

super jest, najlepiej

a jeszcze jak las przy plaży

to już w ogóle

jest

heaven.

Naprawdę naprawdę

wszystko w lesie

nawet jak gryzie

logiczne jest

takie

przecież.

I dlatego w lesie

często są i

no… misie

bo misie i lasy

rozumieją się

nie od dzisiaj.”

No tak.

Bo ja kocham las.

Strasznie!!!

Day 2404 of teaching how to be a bear… Does not matter how you can dance, matters if you have fun!!!

Day 2404 uczenia jak misiem być… Nie ważne jest to, jak tańczysz, ważne jak się bawisz!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania W lesie została wyłączona

Choineczka

„Malutka choineczka

nie ma już nawet dzwoneczka

nie ma na gałązkach połysku

nie ma bombek

ni wstążek

ni na życie pomysłu.

Ale na szczęście szczerze

wszelaką ma nadzieję

że dobrze jej będzie

że serio

bo wiecie

wciąż ma one

korzenie…

I gdy wiosna nadejdzie

to pójdzie do ziemi

i wiecie fajnie będzie

w dorsłą się może

przemienie

i wszelako patrzeć będzie

na świat dookoła

a jak święta nadejdą

to przecież może być i

goła…

Goła zła nie znaczy.

Goła to sprawa wyboru.

I tyle… gołość to moc znaczeń!

I już.

Na wiosnę pora!!!”

A ja chcę zimy.

Jak drzewiej bywało.

Chcę!!

Day 2403 of teaching how to be a bear… Take care of yourself because you may not like how others would take care of you!!!

Day 2403 uczenia jak misiem być… Dbaj o siebie, bo wcale ci się może nie spodobać jak inni o ciebie zadbają!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Choineczka została wyłączona

Kichnło mi się

„Kichnło mi się

wiecie, się zdarza

ale się mi kichnło

prosto w obraza.

W obraza świeżego

mocno, z rozbryzgiem

wiecie się kichło

mi całkiem niepluszywnie.

I wiecie, całkiem fajnie

się znaczy sztuka wyszła

jak gila się roztarło,

abstrakcja przeczysta.

Wprost wybitne dzieło

od razu do sprzedania,

jak tyko wiecie, wyschnie

i miły, wprost na ścianę!!!

Powieś sobie.

Na zawsze

z tobą mnie część zostanie.”

Pierwszy, gigantyczny obraz Ptaszydła w tym roku i…

Poszło.

LOL

Day 2402 of teaching how to be a bear… If you have to ask someone if you can trust him, you already got your answer!!!

Day 2402 uczenia jak misiem być… Jeśli musisz spytać kogoś, czy możesz mu ufać, już znasz odpowiedź!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kichnło mi się została wyłączona

Pada

„Z dachu ciurkocze strumyk słów.

Się zastanawiam, kto rymy mu wniósł.

Czy sam się on, czy może nie?

A może ma twórcę, menadżera

i pierun co jeszcze wie…

Bo te czasy dzisiejsze,

to we łbie mi namotały.

I te czasy mnie strasznie,

szczerze powiem… zjebały.

Już nikomu nie wierzę

nawet piękny kropelek.

Nawet onym szemraniom,

co usypiają we mnie wiele.

Nawet onej szumności, szarości

i co tam jeszcze…

Już nie ufam naturze.

Już nie ufam…

ale czy ufanie jest konieczne?”

No bo…

Kurde, wciąż nie ma zimy.

I smutno mi.

Day 2401 of teaching how to be a bear… Sometimes a piece of the stone in your shoe can save you from a huge, flying rock!!!

Day 2401 uczenia jak misiem być… Czasem kamień w bucie sprawić może, że uchylisz się przed nadlatującym głazem!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pada została wyłączona

Pragnę

„Pragnę

naprawdę

mam marzenia

chcę

myślę sobie

mam pragnienia

zwyczajne

malutkie

ale i wielkie

wszelako

naprawdę

małe, średnie, wielkie

i jeszcze

różnorakie

i jeszcze

zaskakujące

pragnienia

co się zmieniają

bo w końcu

są się zmieniające

bo pragnę nie znaczy

wiecznie to samo

pragnę się zmienia

nie kłam

że wciąż chcesz lasso

się zmienia

ewoluuje

się zmienia

mocno bardzo

ale są takie sprawy

które stoją

stałe

jak stały.”

No tak…

Świat jest dziwny.

A czasem tak prosty, że aż chce się komuś przywalić.

Day 2400 of teaching how to be a bear… Because you do not have to feel/touch everything to know it, sometimes sniffing it is enough!!!

Day 2400 uczenia jak misiem być… Bo tak naprawdę nie wszystko trzeba poczuć, by wiedzieć, czasem wystarczy to powąchać!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pragnę została wyłączona

Dialogi

„Bla bla bla

Trumturumtum

Eeeee

Naaaaa?

Iiiii kik

Łubudubu.

Bla bla bla

Błelełełe

Cooooo

YYYYYYYYYY

Jaaaaa?

Nieeeee!!!

Bla bla bla

nie słucham

wcale

właściwie

w oddali szumią gałęzie

i morskie fale szeptliwe

a ludzkie gadanie

dialogi

wszelako są nudne

wciąż te same zdania

zwroty

kłamstwa

niesłuchania

niewiary

brak empatii

i jeszcze…

o pogodzie…”

Tak często już lepiej nie słuchać…

I milczeć.

Po prostu.

Day 2399 of teaching how to be a bear… You can not live without sleep, but what if you oversleep your life, or maybe sleeping is life!!!

Day 2399 uczenia jak misiem być… Bez snu się nie da, ale gdy zaśpisz życie… hmmm, a może sen to życie!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dialogi została wyłączona

Dyskusje

„Czasem…

co ja bredzę,

to raczej drzewiej bywało,

że ludzie kochali gadać

i się nie przekrzykiwali.

Że jakoś tak zwyczajnie

wiecie, poglądy wymieniali.

Czasem się sprzeczali.

Czasem se potakiwali.

Czasem może i były

ogromne kłótnie…

dziś zaś ino prawda netu istnieje,

a reszta dla innych to brednie.

A jeśli jeszcze szczerze

masz jakieś własne zdanie,

to serio głupek jesteś

bo mózg działający masz na stanie!

Jakoś własne myślenie

i zwykłe rozmowy

zniknęły z tego świata…

kurna, dopust nieboży!!!”

No serio, kiedyś tak było, ludzie gadali.

Toczyli dysputy…

A dziś. Nikt nie słucha ino wrzeszczy capslockiem.

A tak w ogóle HAPPY BERZDEJ MASŁAW!!!

Bo tyś mą szyneczką
no moim obrokiem
wszelakim i wielkim
mądrości okiem.
Wiesz jak patelni
nie sfajczyć z jajami
więc żyj zdrów i piękny
i zawsze z nami!!!

Day 2398 of teaching how to be a bear… Not everyone may love you, or even notice you but if you fart, they will smell you!!!

Day 2398 uczenia jak misiem być… Nie każdy może cię kochać, nie każdy nawet zauważać, ale jak się zbączysz, poczują!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dyskusje została wyłączona

Komentarz

„Drży ci ręka nad klawiszem

wiesz że piszesz

ale czy wyślesz?

Czy klikniesz enter

po tym zdaniu,

a może se darujesz

wiesz… przeczytasz to znowu.

Śpieszysz się strasznie

jak każdy dzisiaj.

Strasznie cię męczy

bo zdanie masz wybitne.

Zdaje ci się, iż mądrość

wszelaką posiadłeś…

a jednak głupcem wciąż jesteś

tylko moc kompa zyskałeś.

Tudzież telefona, serio nie wnikam

ale jakoś cię swędzi

by ciągle w to klikać.

I pisać, komentować

sprawiać komuś ból…

bo przecież serio, wcale nie musisz

wcale, możesz se darować złośliwość.

Nikt cię nie ukarze

za brak komentowania.

Serio daje se siana.

A może słomy, obroku…

a innym spokoju zmiłowania.”

No serio.

Naprawdę?

Ech…

Day 2397 of teaching how to be a bear… Seriously… one comment can kick you stronger, more painfully, than literally a true shoe in you butt!!!

Day 2397 uczenia jak misiem być… Serio, jeden komentarz może bardziej kopnąć kogoś w dupę bardzej boleśnie, niż but w przedziałku!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Komentarz została wyłączona

Wieje i wieje i wieje

„I wieje i wieje

i wieje i wieje

i wieje i wieje

i nie przestaje.

Czasem trochę zmienia kierunek

wiania

ale potem znowu wieje

i wieje i wieje

i wieje i wieje

i wieje i wieje

i nie przestaje.

Wcale.

Z prawej z lewej

z góry i dołu

i wieje i wieje

i mocniej i bardziej

i wieje i huczy

i miota i wieje

i wieje i wieje

i wieje i wieje.

Po prostu jak szlony.

Jakby mu płacili

ale kto

co za wariat

już płot mi rozjebali

i wieje wciąż

i nie wiem co trzymać

co przybić

co betonem zalać

bo wieje i wieje

i wieje i wieje

i wieje

i wieje…”

No wieje.

Strasznie.

Ojojojjjj!!!

Day 2396 of teaching how to be a bear… Not every ice cold, not every fire burning!!!

Day 2396 uczenia jak misiem być… Nie każdy lód zimny, nie każdy ogień parzy!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wieje i wieje i wieje została wyłączona

Piasek

„Srebrzysty i biały

wszelako sypki

albo ten złoty

co wygląda jak

łuska rybki

no albo i różowy

wszelako zaskakujący

i szary też bywa

wulkaniczny

palący

i może kamienisty

taki bardziej

mniej krysztalłów

albo co więcej

taki pylisty

miałki

i jeszcze ten

do babek

wiecie niejadalnych

ani nie człowieczych

babek udawalnych

i jeszcze…

no i problem

wszelaki problemik

że piasek wszędzie włazi

i strasznie kurde

swędzi

i swędzi i drapie

i serio mnie męczy

ech i po co było

na plaży tak się męczyć?”

No serio?

Hihihi.

Piasek jest straszny.

Day 2395 of teaching how to be a bear… Do not try so hard, too much, sometimes it is not worth it, but sometimes… it is worth every and even last ounce of water!!!

Day 2395 uczenia jak misiem być… Nie staraj się aż nadto, serio, czasem naprawdę nie warto, ale czasem warto wypocić z siebie w staraniach ostatnią kroplę wody!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Piasek została wyłączona