Nie wiem czy chcę?

„Nie wiem czy chcę?

Problem, że nie wiem

też, czy nie chcę.

Wiecie, ona niepewność

nagle mnie klapkiem trzepie.

Nawet i może obcasem

wiecie, mocno trąca…

Czy ja chcę czy nie

kurcze, udręka miesiąca.

Nie, to nawet nie jest

niezdecydowanie.

Ja zwyczajnie nie wiem.

Chcę, czu nie chcę.

A może jednak

niepragnę?

A może podświadomie

wiem, że coś tam tak

jakoś, no może

ale jednak…

nie tak?

Chcę czy nie chcę?

A może po prostu jakoś

decydować nie chcę

i tyle.

Taki ze mnie gość.”

No co.

Taki jestem.

Zwyczajnie.

Day 2163 of teaching how to be a bear… Often from the best fun you have bellyache!!!

Day 2163 uczenia jak misiem być… Od najlepszej zabawy często brzuch boli!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Nie wiem czy chcę? została wyłączona

Wakacje?

„Wakacje, wakacje

od roboty odpoczynek.

Takie tam

nicnierobienie,

a może i wiecie

plażoleżenie?

Wakacje, wakacje

wyjazd lub podgrusza.

Czy każdy je ma

czy też

wiecie

to ino jakaś ułuda?

Bo serio, autentycznie

czy istnieje nicnierobienie?

Całkiem wiecie, jakoś tak

po prostu niebycie

niepierdzenie?

Czy można się tak wyłączyć

i nawet wody nie spuścić?

No przecież myć się musisz

i jeszcze może cielsko otłuścić?

Gotować, sprzątać

i tak dalej…

a może ludzie tego nie robią?

Wyjeżdżają w jakieś miejsca

i całkiem, kompletnie

nicrobią?

Może czegoś nie wiem?

Możem nieuświadomiony?

Wiecie, całkiem możliwe

alem ja inaczej kształcony.”

No właśnie.

Czy istnieje nicnierobienie?

Naprawdę?

Day 2162 of teaching how to be a bear… Life is a puzzle but you have no picture to follow!!!

Day 2162 uczenia jak misiem być… Życie to uładanka bez pomocniczego obrazka!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wakacje? została wyłączona

Turysta Całkowity

„Istnieje taki

Turysta Całkowity.

Wiecie, no osobnik

co zna wszelkie myki.

Którego życie

upływa na podróżach.

Którego istnienie

to ciągła podróż w chmurach.

Co bardzo łatwo

wszędzie się przemieszcza.

Co się spakuje

wiecie, nawet w orzeszka.

Co jakoś zwyczajnie

nie może usiedzieć

i wiecie ciągle

gdzieś jedzie i jedzie.

Gdzieś idzie

cyka foty.

Może i nawet

ma z tego robotę?

Może i nawet

dobrze na tym zarabia…

może, ale wiecie

ile można tak wciąż

się przemieszczać

przeobrażać?

Tak po prostu wcale

no nie mieć domu?

Jak to jest?

Serio się pytam

bom ciekawy wiecie

jak to jest jak się ciągle

tak szlaja po świecie.”

I tak najfajniej, po prostu się szlajać.

Co nie?

Czy nie?

Day 2161 of teaching how to be a bear… Sometimes you got to move, and sometimes just lie down!!!

Day 2161 uczenia jak misiem być… Czasem się trzeba ruszyć, a czasem zwyczajnie położyć!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Turysta Całkowity została wyłączona

Wędrowiec

„Wędrowiec, to człek nieśmiertelny

co przechodzi czas i świat

wciąż zmienny,

który wciąż i wciąż

jakoś jest w ruchy

nigdy stoicko śmiertelny,

jakoś przedziwnie tak

po prostu może jak

krok za krokiem

biegając, świat przemierza

wciąż się niezmieniając

ale świat się zmienia

nie czeka, aż Wędrowiec dotrze

w miejsce

ucieka

umiera, ożywa, ewoluuje

mocno się wiecie, kraszuje

i wciąż i wciąż i wciąż

on idzie

a świat przyśpiesza

świat się nie mizia

mocniej i bardziej

Wędrowiec nie nadąża

i już nie wie wszystkiego

jego kronika

pustkami jątrzy…

i już nikt i nic nie wie

co można co nie

nawet Wielki Wędrowiec

nieśmiertelny

co wciąż gdzieś idzie.”

Tak…

Może.

A może nie?

Day 2160 of teaching how to be a bear… You do not have to care for everything!!!

Day 2160 uczenia jak misiem być… Nie wszystko musi cię obchodzić!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wędrowiec została wyłączona

Kamulec

„Kamulec jest wielki

wielce wrażliwy.

Potrafi płakać

zieloną ma grzywę.

Na brzegu morza

wiecie, ma miejscówkę.

No i tak jakoś

czadową główkę.

Znaczy ogólnie

z głowy się składa.

Toczy się na niej

falą obrywa.

Czasem się nawet

dalej przemieszcza.

Ale dla niego dalej

to tyle

co rozmiar orzeszka.

W morze kocha patrzeć

naprawdę i mocno.

I jak się tak patrzy

morze patrzy na niego

w odwrotność.

I się na siebie

wiecie, tak gapią…

i to im wystarczy

do życia, znaczy.

Czasem podobno

do siebie gadają.

Ale morze i głaz

swój język mają.

Mógłbym podsłuchać

ale to obciach…

więc już im macham

wiecie, papapapa…”

No wiadomo.

Te prywatności.

LOL

Day 2159 of teaching how to be a bear… Always bypass a pissed off lady!!!

Day 2159 uczenia jak misiem być… Zawsze omijaj wkurwioną kobietę!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kamulec została wyłączona

Zwyrodnialce

„Chodzą sobie po świecie

zwyrodnialce.

Książki mają papierowe.

Dziwnie nielubiące ekranów

palce.

Chodzą sobie na nogach.

Nie bacząc na te tam

hybrydy.

Chodzą w butach, na bosaka.

Czasem też wiecie

jedzą ryby.

Uwielbiają często zrywać

stokrotki.

Nie kupują kwiatów.

Zjadają chwasty i tulą

płotki.

Wiecie no oni

zwyrodnialce.

Co nie chcą wiele

techniki.

Nie chcą czasem wcale.

Ni palca.

Wolą ołówki, długopisy.

Notatki robią na kartkach

popisy.

Nie baczą na metki.

Gdzieś mają mody.

Po prostu żyją…

nie ważąc się o powody.

Nie chcąc zbyt wiele

ot ile trzeba.

Tacy zwyrodnialce…

niewiele ich,

więcej ich trzeba.”

 

Hihihi.

No wiecie, zwyrodnialce.

Jak my.

Day 2158 of teaching how to be a bear… Do not mortify/punish yourself, life will kick your ass often enough!!!

Day 2158 uczenia jak misiem być… Nie umartwiaj się na zapas, życie i tak kopnie cię w dupę zbyt często!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zwyrodnialce została wyłączona

Popaprane

„Popaprane takie

to wszystko.

I to jakieś takie

nie do końca wyszło.

A to się zgubiło

i całkiem mi smutno…

i nic nie wychodzi,

i kiła i brudno.

I zimno strasznie

w tym co popaprane.

I jeszcze niemiło

i katar na stanie.

Ogólnie mówiąc

wsio popaprane.

I od tygodni

późną mam zmianę.

I jestem smutny

i jestem zły.

I całkiem, kurcze

źle mi, mi…

I tak naprawdę

nie jestem celebrytą.

I tu mi za chudo

to mi się przytyło.

I wcale a wcale

nie jestem jak z obrazka.

I to popaprane

i tamto

i basta!!!”

I właśnie.

I już!

Kurka!

Day 2157 of teaching how to be a bear… Life is short, boredom can make it longer!!!

Day 2157 uczenia jak misiem być… Życie jest krótkie, ale podobno nuda je wydłuża!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Popaprane została wyłączona

Czasami

„Czasem zwyczajnie

trzeba odpuścić.

Myśli wyczyścić

pary upuścić.

Zwyczajnie tak

choć to niełatwe…

no wiecie, trzeba

inaczej życie marne.

Inaczej się nie da

na nowe czekać.

Inaczej wiecie

życie nie rzeka.

Inaczej jakoś

nawet czasami

nie będzie dobrze

tak, z uśmiechami.

Czasami trzeba

a może i częściej

olać, opieprzyć

i ugryźć więcej.

I całkiem się wiecie

nieopierdalać…

a czasem dzień spędzić

całkiem a gaciorach.

Czasem zwyczajnie

trzeba być na nie

i zadbać o siebie

tylko i szczególnie.”

No serio.

Dać sobie czas.

Wielka to dla niektórych sprawa.

Day 2156 of teaching how to be a bear… Listening to the nature is so often the hardest thing for so many!!!

Day 2156 uczenia jak misiem być… Najtrudniej ludziom wsłuchać się w to, co naturą!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czasami została wyłączona

Słonko

„Ucieka mi słonko

spieprza.

Za chmurę się chowa

zmyka.

No kurde wkurza mnie

mocno.

Bo fotę sobie waliłem

uroczą.

Na fejsa wiecie

instagrama.

By inni uwierzyli,

że u mnie laba.

By dalej ciągnąć

kłamstwa, ułudy.

By nie pokazać prawdy.

A nawet jeśli

to z innej strony.

Bo przecież prawda

to nie bajka,

a ja wolę wierzyć,

że jednorożec to nie

zalewajka.

Że to wszystko,

serio…

inne jest.

Zmiennie.

Ale to słonko,

no mus być.

A walić je,

filtrem da się

i pogrzeb przykryć.”

No ba.

Wiecie, w dzisiejszych czasach to wsio wirtualne.

LOL

Day 2155 of teaching how to be a bear… The appearance is a lot, and when it’s dark, nothing!!!

Day 2155 uczenia jak misiem być… Wygląd to wiele, a czasem, gdy ciemno, nic!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Słonko została wyłączona

Smutek

„Jak się pojawia

smutek

taki wielki…

łzę dobrze jest wtedy

wypić

z muszelki.

Muszelki morskiej

świeżo

zebranej.

Co ma na sobie

morską

jeszcze pianę.

Jak smutek przychodzi

z powodu

to dobrze jest wkurzyć się

i od razu

rzucić talerzem,

kubkiem,

lecz nie ulubionym,

miej coś na tłuczeń.

A jak bez powodu

to płacz….

trochę pomoże,

nie zawsze.

Ale oczy oczyści,

a wiecie,

czyste oczy

czyste myśli.

Ale czasem wiesz,

że nic już nie pomoże

i nic już

nic jest.”

No czasem tak jest.

I każdy tak ma…

Czasem częściej…

Day 2154 of teaching how to be a bear… Different means scary so often!!!

Day 2154 uczenia jak misiem być… Inne często równoznaczy straszne!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Smutek została wyłączona