Krzesło

„A moje Ptaszydło,

to krzeseł się boi.

Ona jest niska,

więc zawsze nogami dyndoli.

Źle się jej siedzi,

ogólnie niewygoda.

Woli na podłodze,

na piachu, tam, gdzie kłoda.

Ale jest dorosła,

więc podobno nie wypada.

Ale nie ona kieszeni,

więc taka jest jej rada:

a siedź, gdzie ci tyłek

wygodnie leży,

no i bacz no, by serio,

nie użarło cię nic w zad szczery.

Możesz mieć kocyk,

możesz nosić poduszkę.

Ale trawka jest miękka,

oj tam, najwyżej dżdżownicę poddusisz…”

Hihihi…

No co, ja też lubię na ciepłym kamyku.

Albo w trawce…

Day 1561 of teaching how to be a bear… Not every acorn forecasts a tree!!!

Day 1561 uczenia jak misiem być… Nie każdy żołądź zapowiada drzewo!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Krzesło została wyłączona

Stół

„Stół sobie stoi,

dwa krzesła ma,

złożony parasol

go nie ocienia.

Stół sobie stoi,

wiecie tarasowy,

na śniadaniach o wschodach,

na kolacyjne zachody.

Stół sobie stoi,

ale kurde wieje,

ucieknie mi kanapka,

kiełbacha mi zwieje.

Stół sobie stoi,

na nim kwiatuszki,

wiecie, ozdobny taki,

niczym z artystycznej wydmuszki.

Stół sobie stoi,

na zimę jak miś,

spać sobie idzie…

do szopy ot tak.”

Ech…

Jesień.

Fajnie jest.

Day 1560 of teaching how to be a bear… Live… you will do nothing without life!!!

Day 1560 uczenia jak misiem być… Żyj… bo bez tego i tak guzik zrobisz!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Stół została wyłączona

Jabłuszko

„Na ścieżce stoi,

nikt go nie podgryza,

podlatuje robaczek,

oj chyba bierze liza.

I wtedy z jabłuszka

wyliza krasnalek,

wkurzony jest wielce,

bo ktoś mu sidding wpierdala.

Jabłuszko, jabłuszko,

rumiane miejscami,

ktoś w nim widać mieszka,

wywieszkę ma – idź dalej.

Na szczęście to znajomy,

wiecie pan krasnali,

więc wpadnę do niego

na pizzę z robali!!!

My są przyjaciele,

ludzi niezbyt lubimy,

więc fajno się nam gada,

w końcu gość to znajomy, rodzimy…”

Hihihi…

Wiele rzeczy jest takich, wiecie fascynujących tutaj.

Bardzo!!!

Day 1559 of teaching how to be a bear… Breath, burp, fart… you got to share your life with others, right!!!

Day 1559 uczenia jak misiem być… Oddychaj, pierdź i bekaj… w końcu trza się dzielić z innymi swoim życiem!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Jabłuszko została wyłączona

Owocki

„Wszędzie owocki.

Po prawej owocki.

Po lewej owocki.

Jagódki, różanki,

jabłki, gruszki

muszki…

Owocki, owocki,

niezbyt moje mocki.

Moga być dodatkiem,

ale niszczą nocki.

Tu wzdęcie, tam wzdęcie,

pierdnięcie,

śmierdnięcie…

Tu boli, tu sraczka,

jak wyleci,

wciąż bolączka.

Owocki, owocki,

zdrowe mają środki,

ale Misia rozwalają,

choć pachną niewinnie i miło,

śmierdzą jednak całkiem śmiało.”

Hihihi…

No nie na mój żołądek takie jabłuszko, ale kawał kury jak najbardziej.

Mniam!!!

Day 1558 of teaching how to be a bear… Not every apple is for you, some of them are already occupied!!!

Day 1558 uczenia jak misiem być… Nie każde jabłko jest dla ciebie, niektóre już są zajęte!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Owocki została wyłączona

Wielkie fale

„Na morzu wielkie fale,

więc pochowały się statki,

skryły po zawietrznej,

wiecie Wyspy skałki.

Nie chce im się bujać

ponad miarę wszelką,

niektórym nawet niedobrze

się zrobiło, nielekko.

W oddali grzywacze,

całkiem uczesane,

kłócą się o fryzjerów,

jeden woła mamę.

Gromadzą się,

pływają, potem rozbijają,

dziwne są te fale,

apetyt na piach chyba mają.

Wielkie, wielkie fale,

czasem na nie patrzę,

ale wolę zza szybki,

mniej soli wtedy w futrze.

Patrzę sobie i patrzę,

wiecie się hipnotyzuję,

a potem jakoś zasypiam…

solą sen mi smakuje.”

Zieeeew!!!

Człowieki nadal chore.

Co nie znaczy, że Ptaszydło nie idzie do roboty! Psychopatka!!!

Day 1557 of teaching how to be a bear… Sometimes most exhausting days are: vacations, holidays and weekends!!!

Day 1557 uczenia jak misiem być… Czasem najbardziej męczą człowieka dni wolne od pracy i wredne urlopy!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wielkie fale została wyłączona

Gdy wieje

„… się boję

dach się rusza

nie stoję

… nie śpię

koszmary mam

jeśli już zasnę

… głodnym

nie wiem czemu

przecież wianie nie sprzyja trawieniu

… znudzonym

bo wyjść się nie da

a leżenie w łóżku przeraża każdego luda

… pracuję

bo coś robić trzeba

a lepiej nie myśleć o tym o czym szumią drzewa

… nie słucham

chyba, że i deszczyk pada

bo z wiatru zbereźnik, gdy żarty opowiada

… smutnym troszkę

bo wiecie, czasem dzwnie tak wieje,

że jakoś każdemu minka smutnieje”

I na dodatek człowieki mi się pochorowały.

ZUO I DEMONY!!!

AAAA!!! Apsik?! Oj nie…

Day 1556 of teaching how to be a bear… The world is huge, the problem is, mostly people prefer to pile!!!

Day 1556 uczenia jak misiem być… Świat jest wielki, problem w tym, że ludzie w większości wolą się tłoczyć!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Gdy wieje została wyłączona

Wiater nadchodzi

„Już go czuję, muska mnie w kościach.

Już mi wieje, w duszy nicościach.

Już wiem, że będzie: szalał i przewracał.

Już wiem, że w tym roku wcześniej się rozkłada.

Już wiem, że wiatry przyjdą, może egzotyczne.

Już wiem, że będzie może i astronomicznie.

Już wiem, że się boję, już wiem, że mnie telepie.

Już wiem, bo po tylu latach, jakoś znam się na tym świecie.

I choć wciąż mnie zaskakuje, czasem nawet przeraża,

to bardzo to moja Wyspa, wiecie, morze i plaża.

Lasy, rzeki, strumienie, wszystko nagle spokojne,

wszystko oczekujące na te wiatry ogromne.

Już wiem, że będzie strasznie, chatką będzie telepało…

Już wiem, bo już tak było, ale widać naturze mało!!!”

Oj tak…

Wiało strasznie.

STRASZNIE!!!

Day 1555 of teaching how to be a bear… Ashamed feel more often those who discover the crime!!!

Day 1555 uczenia jak misiem być… Zawstydzenie częściej czują ci, co odkrywają zbrodnię!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wiater nadchodzi została wyłączona

Kości

„Podobno wiecie,

nie mięsko się liczy.

Podobno ważniejsze,

to na czym ono wisi.

Podobno kościami,

ścieżki brukowane,

te, które prowadzą

tam, gdzie wzywasz mamy.

A ja wam powiem,

że na kościach zupy.

A ja wam powiem,

że i galat i krupy.

Bo przecież w świecie

nic się nie winno marnować.

Bo przecież serio,

tak ładniej użytkować.

Gnaty czy paliczki,

zawsze jest w nich szpik…

a szpik jest smaczniutki,

no co, w końcu ze mnie miś.

Nie najem się trawą.

Borówki to dodatki,

więc tak na mnie nie patrz,

sam se żryj sałatki!!!”

Hihihi…

Misie mają określoną dietę.

A ten szczególną!!! LOL

Day 1554 of teaching how to be a bear… Every coincidence has its own inheritance!!!

Day 1554 uczenia jak misiem być… Każdy przypadek ma swój spadek!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kości została wyłączona

Gdy łzy…

„… gdy smutek.

Gdy płyną

policzków słonuszek.

Gdy jakoś

dziwnie mokro.

Gdy w sercu ściska

coś zbyt mocno.

Gdy po prostu

nie dajesz rady.

Gdy świat ciśnie

dla swej zabawy.

Gdy już musisz

gdy już nie możesz.

Wtedy płyną

słone jak morze.

Słone jak frytki

słone przesolone.

Dziwnie nie twoje

dziwnie obco łaknione.

I potem jest lepiej

a może powinno?

A potem myjesz twarz

by nie bolało.

Asz w końcu rozumiesz

i znowu płyną

i nie przestają…

… gdy smutek

pieką i gryzą.”

No czasem, wiecie…

Czasem.

Częściej.

Day 1553 of teaching how to be a bear… Every religion is a greatest good… for souvenir industry!!!

Day 1553 uczenia jak misiem być… Każda religia jest dobrem wielkim… dla przemysłu pamiątkowego!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Gdy łzy… została wyłączona

Wiedźma w kąpieli

„Ogólnie mówiąc,

to moja jest ogniowa.

Lubi się kopcić,

palić też i słowa.

Świeczki, piromanie,

wszelkie ogniki,

ale jak morze widzi

od razu, mimo publiki,

od razu chce do wody,

nawet jak lodowata.

Od razu pływanie,

choć mała w tym jej gracja.

Od razu nurkuje,

bo szmaragdy widzi

może się myje,

a może… chowa,

po prostu się świata wstydzi.”

No wiecie…

Ona jest dziwna.

Bardzo.

Day 1552 of teaching how to be a bear… Crowned heads are often very spiky!!!

Day 1552 uczenia jak misiem być… Koronowane głowy są często bardzo kłujące!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wiedźma w kąpieli została wyłączona