Archiwum kategorii: Bez kategorii

Pod górkę

„Tup tup tup, po kolei. Łapa za łapą, wiecie powoli. Mocno pod górkę, wielkie napięcie. Jak mi coś trzaśnie, będzie tąpnięcie. Kamień, błotko, kurcze chyba się potknę. Ale nie, czekaj, gałęzia mnie podeprze. Dobra, ile jeszcze, jeszcze ile do góry? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pod górkę została wyłączona

Cuchnie troszku

„No po prawdzie, nie ukrywam, zresztą po co, sprawa niewstydliwa. Po co pomijać, po co się zgrywać, przecież się nie da tego ukywać. A zresztą wiecie, całkiem normalność, nic dziwacznego, wiejska zwyczajność. Nawet nad morzem, nawet przy lesie, no nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Cuchnie troszku została wyłączona

Czarymary

„… czary mary łapciu kapciu dziury bary hapciu mapciu, kohus pokus miku fiku sralis malis kukuryku, pierdu bimbu ciotu kotu kicha pika kulapoktu, gila mila tra la la kula dzida pierziula, ansu tansu kura bura dzień zielony bierna fura, czary … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czarymary została wyłączona

Kopenhawka

„Taka sobie, kopenhawka… jak przyjeżdża do nas, to wrzaskliwa, dziarska. Każdy z nich serio lepszy od innego. Zadziera nosa, ale smrodek z pola na każdego. Każdy ma metki, ma każdy bila… wielce drogiego, co paliwo zeżera. Każdy marudny, każdy jakiś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kopenhawka została wyłączona

Łabędzia cień

„Widziałem łabędzia cień, gdy powoli ku mnie skradał się. Widziałem… obrzydły cień, gdy sycząc rzucił się na mnie. Wstrętny, a mówią dostojny ptak, ciekawe jak smakuje piekąc się na wspak? Ciekawe czy nadzienie do niego potrzebne, bo wystraszył mnie skurczybyk … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Łabędzia cień została wyłączona

Rdza

„Rdza to dziwna sprawa. Taka nieoczywista. Łapie wiecie tych, którym oczywista. Łapie metalowych, tych wszelako lśniących, jakby chciała im dopiec, że oni dumnie milczący. Łapie, gdy oni tylko, wiecie się podmoką, no i z czasem nie obschną, zapomną się, nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Rdza została wyłączona

Koło

„Kręci się kręci, jeśli się je popchnie, zębiska ma wielkie, chyba mnie potnie. Albo pocharata, wiecie zębiskami, takie koło wielkie z rdzawymi naciekami. Ogólnie artystyczne, z tymi brązami, odcieniami wszelkimi i wiecie, rzeźbami. Kiedyś chyba niebieskie, a może i czerwone, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Koło została wyłączona

Eurowizja

„Wikingi tancują, po morzach szarżują i wszędzie zaś słychać donośny ich trel. Może berserki, odsetek niewielki, brodaci, włosiaci, bogiem im Odyn i Thor. A teraz na scenie, może to przewidzenie, może i marazm, miraż i szkwał. Dwa maszty ruchawe, śnieg … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Eurowizja została wyłączona

Rybki bez pozłoty

„W kamiennej niszy, granitowym basenie, pluskają się rybki, co złote mają odzienie. Wiecie wielkie takie, choć basenik na klifie wysoko, jak się tutaj dostały, czy skakać umieją, czy ktoś im dał w oko? A może jednak… ej, to moje kanapki. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Rybki bez pozłoty została wyłączona

Okno

„Napierniczają mi się mocno, wiecie, czarne ptaszki w ogródku. Nie wiem czy mają problemy, czy jakiś powód do smutku? A może tylko zwyczajnie, chcą sobie dać w dzioba? A może jakoś tak wiecie działa na nie pogoda? Może to też … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Okno została wyłączona