Archiwum kategorii: Bez kategorii

Pod latarnią

„… jesteś malutki. Nagle nad tobą odpowiedzialności smutki. Wspomnienia tych, który światła nie widzieli. Tych co odeszli. W albatrosy się zmienili. … są uczucia. Jakieś przygnębienie ale i coś wzrusza. Niezależnie od tego gdzie ta latarnia, jakoś na mnie działa … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pod latarnią została wyłączona

Spacer w ukropie

„Krok za krokiem kap kap kap. Kapie z człowieków pot leje się i z łap. Czerwienię się tutaj a i tutaj tam. Pić mi się dziwnie nie chce jakoś sucho mi. Ale łapa za łapą no jakoś idziemy. Idziemy i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Spacer w ukropie została wyłączona

Skałki

„Pomarańczowe, różowe, białawe miejscami, szarawe. Porośnięte mchami porostami, albo wiecie, szalone i gołe. Takie lubię. Takie kocham. Takie wolę!!! Skały mniejsze i większe skały. Widok z nich jest tak doskonały. Ułożyć się na nich mogę. Odpocząć. Logicznie mogę usiąść i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Skałki została wyłączona

Ekola

„Czy ktoś zrobił kupę? Na pewno. W końcu kupa to zwykła codzienność. Codziennie kupy wiadra i koszyki wywożą wszelakie wozy i woziki. Płyną se gówienka wiecie, rurami. A gdzie plum robią ostatnie? No czasem z morza falami. No czasem niestety … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Ekola została wyłączona

Kwitnące morze

„I znowu… zakwitło. Chociaż nic u nas nie kwitło. Choć nie miało kolców. Choć… nie kosztowało sto dolców. Zakwitło mi morze. Kąpać się ludź nie może. Bo od tego zgon nawet. Zaliczył go i ludź i piesanek. Ale to przejdzie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kwitnące morze została wyłączona

Czerwony księżyc

„Na ciemnym niebie czerwona plama. Jak się pochylisz znika sama. Czerwona plama całkiem regularna. W szare jakieś ciapki byt znajomy marny. Księżyc nagle bo Mars go naznaczył zdobył w internetach wiele znaczeń. Omen to czy tylko zjawisko. Kurcze, serio do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czerwony księżyc została wyłączona

Sierpienie

„Cierpienie. Mgnienie. Nietchnienie. Wrzące słońca zatopienie. Suszenie. Falowanie. Gorąco. Nic się nie zmienia męcząco. Miesiąc. Dni tyle. Latość. Chyba serio już mam dość. Woda. Zupa. Meduzy. Potwory się pojawiają nieduże. Sierpień. Czas. Topnienie. Czy jesień to już czy wciąż jeszcze … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Sierpienie została wyłączona

Lipiec

„Mija lipiec. Miesiąc wakacji. Mija sobie. Z gorącej racji. Mija bez deszczu. Mija w słońcu. Bez koszenia trawy. Mija w końcu. Nie będę tęsknił. Serio, na pewno. Blech! Gorąco mi! W futro i w pomiędzy. Idź sobie, idź. Sproś może … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Lipiec została wyłączona

Idioty

„Bycie idiotą też zawód. Czy z prawej patrzysz czy z lewej. Taki idiota to zwyczajnie po prostu musi certyfikat mieć na siebie. Na oną durnotę koszmarną. Na wszelkie paplania pierniczenia. Na kroki, jakość usług marną. No i zapłatę wyższą od … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Idioty została wyłączona

A czemu?

„A czemu niebo nie jest zielone? I alienowie nie prują przez nie widomie? No i dlaczego drzewa korzenie mają, ale butów nie noszą, w szpilkach nie biegają? Czemu kobiety takie, to inne są niż chłopy? I czemu chłopy wciąż się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania A czemu? została wyłączona