Archiwum kategorii: Bez kategorii

Like

„Lajknij mnie… jak polityk premiera. Lajknij mnie… nie musi być to lubość szczera. Lajknij mnie… po prostu daj kciuka. Lajknij mnie… to żadna podpucha. Lajknij mnie… choć nie wiem dlaczego? Lajknij mnie… czy zależy mi na tym kolego? Lajknij mnie… … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Like została wyłączona

Mucha

„Niby jesień późna, niby szarówka, a tu nagle z niczego zbudziła się muszka. Wkurwiające stworzenie zapindala mi nad głową, nie, no jej nie sięgnę nawet Ptaszydła nogą. Zaraz dostanę szału, zaraz mną no miotnie… lata bzyczy i lata, wkurzając mnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mucha została wyłączona

Prysznice

„Ludzie to ciągle ino te prysznice. Serio się myją no razy ile nie zliczę. Ciągle szorowanie, płyny i złuszczacze. No nie wiem po co ja tam się ino kłaczę. Czasem się czeszę myję raz w roku… A u nich ciągle … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Prysznice została wyłączona

Pluszowe rewolucje

„Wszyscy się zmieniamy, no taka racja, kształty nam flaczeją, wszelakie romanse. Zmieniają się poglądy, niektórzy dorastają, innym to niepotrzebne, lepiej wyglądają mali. I nawet pluszaki. Wierzcie mi, bo wiem. My też się zmieniamy głównie od ściskań, prań i nocnych klęć. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pluszowe rewolucje została wyłączona

Soczystości

„Mięsko z sosikiem. Pomarańcza. Brzoskwinia, nektarynka. Może wgryzienie się w zasrańca? Lody i sorbety. Torcik z wielkim kremem. Potem deserki. No i jeszcze co nie wiem. Może tak kremiki? Wiecie, te do cielsk? W końcu też soczyste… choć kłamią co … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Soczystości została wyłączona

Gladys

„Kiedyś w serialu grała epizoda, sodówka jej walnęła, dobrze, że to ino rączki i głowa. Na szczęście w ramach wiecie, ona uwięziona, bo jest w obrazie i jest wkurzona. Oj Gladys, Gladys przeżyj onych Friendsów, wszystko zapomniane, ochłapy, kilka kęsów. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Gladys została wyłączona

Czerwony liść

„Na plaży na wilgotności. Nieruszany czasem pchany ku morskości. Czerwony a może bardziej w burgundzie? Piękny klonowy pewno. Ujdzie. Jesienny wiadomo, nie wiosenny. Świeży względnie nieujemny. Liściej wiecie, pięknościa. Dla morza podarunek od jesiennego gościa. Popłynie? A może wiecie nie? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czerwony liść została wyłączona

Wiatr na czas

„No co do minuty. Armagedony. Wietrzysko, leisko. Każdy zmoczony. Co do sekundy. Zaczął się i skończył. Jak go opisali. Wiecie, pogodowcy. Taki wyliczony. Taki wytyczony. Doskonale przycięty. Doskonale przyprawiony. Dziwny, spętany. Strasznie zniewolony. Mocny i solidny. A jednak… niespokojny. Jakiś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wiatr na czas została wyłączona

Zimowy ptaszek

„Coś świergoli podczas pory zimowej. Coś tam pieje aury wietrzalnej. Coś tam gdacze choć łzy zamarzają. Coś mamrocze gdy inni gadają. Coś się dzieli na nuty i dźwięki, coś się modli w śniegu i ględzi. Coś – wot ptaszek postać … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zimowy ptaszek została wyłączona

Halołiny

„Może i to Halołiny, ale ja mam już dość dyni! Dość mam czaszek i strachów, dość pajęczyn i robaków. No dość mam i tyle. Wolno mi, misiom wolno wiele, a nawet wszystko. … więc dość mam tych kirów, no i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Halołiny została wyłączona