Miesięczne archiwum: Maj 2011

Matrasie i koniec świata.

Podobno miał być koniec świata. No właśnie teraz. Znaczy co? Był czy go nie było… a zresztą. Matrasie mi robią konkurencję… fajne są, no ale ja jestem najfajnieszy, muszę być!!! No jakoś kiepsko znoszę konkurencję, a z drugiej strony jeśli … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Matrasie i koniec świata. została wyłączona

Wielki Poszukiwacz Robaków – ja Miś :)

No wiem wiem, znowu robaki. Nic na to nie poradzę, odżywanie pluszu jest ważne, no i białko dobre jest na bawełenkę 🙂 Co nie Luiza? No i znalazłem takie wielkie kwiatuchowe drzewo, no mówię Wam ono było g i g … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wielki Poszukiwacz Robaków – ja Miś :) została wyłączona

Oddam Wronę… niekoniecznie w ręce.

No serio, dlaczego to mają być ręce, a nie łapy czy szpony, no albo te… płetwy? Że chcę się jej pozbyć? No gdzież tam, JA? Toż to moja Wrona, ale czasem, no wiecie tak na chwilę to nawet miś ma … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Oddam Wronę… niekoniecznie w ręce. została wyłączona

Skonfundowany

No to mogę tylko ja… Ptaszydło się uparło coby dla zdrowotności – czyli czytaj we wronim języku: zmniejszenia ptasiego kupra – codziennie urządzać spacery takie godzinne i szybkie… no i byliśmy też dziś (pomijam, że to wariactwo, bo kurcze PADA!!!)… … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Skonfundowany została wyłączona

Jak mnie bolą łapki, czyli Krolle Bolle!!!

Niby jestem małym misiem, wiecie takim motywem „naręcznym”, który należy tulić i się nim opiekować i w ogóle… ale jednak jak idę na spacer to i mnie bolą łapki. Jak się tak tupta i tupta i tupta, to naprawdę jestem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Jak mnie bolą łapki, czyli Krolle Bolle!!! została wyłączona

Krechy od słonka

Jak się tak patrzy i patrzy i no wiecie tak się bardzo mocno i długo no patrzy się w słonko, to się na oczach krechy robią, wiedzieliście o tym? Ale z drugiej strony się zarębiście wygląda 🙂 Dlatego nawet Miś, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Krechy od słonka została wyłączona

Blefuje fuje uje… je!!!

„Blefuje mi tu bzyczą blefuje mi tu ryczą… Nie dają się odpędzić, boję się, że zacznę rzęzić! Ugryźć mnie blefuj może!!! Ojejku, kto misiowi pomoże?” JUŻ WIEM, JA UGRYZĘ JE!!! I JA ZACZNĘ BZYKOLIĆ I TAK FURKOTAĆ I DOOKOŁA FRUWOLIĆ, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Blefuje fuje uje… je!!! została wyłączona

Fizjolofowanie

Możecie sobie myśleć, że bycie pluszakiem jest łatwe i w ogóle sama to przyjemność. Wszędzie cie zaniosą, ubiorą, upiorą i w ogóle wytulą… Ale w rzeczywistości wcale tak nie jest. Bycie pluszakiem to tak naprawdę wielka odpowiedzialność, wychowywanie bardziej krwistych … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Fizjolofowanie została wyłączona

Miś o zachodzie słońca!!!

Gdy dzieci idą spać, to misie… robią imprezkę 🙂 I tak wczoraj, w promieniach zachodzącego słońca – w ogóle to trochę chłodnawo było, ale za to jakie kolory i ta świadomość, że niektórzy to już muszą iść spać o tej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Miś o zachodzie słońca!!! została wyłączona

Wierszynowanie…

„Patrzę na trawkę rośnie i coś tam mruczy o wiośnie. Patrzę na kwiatki, a te sie zwijają, co do słonka jedności myśli nie mają. Patrzę na ptaszki, a one świergolą, coś w tych promieniach nuty miętolą. Patrzę na misia, postawa … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wierszynowanie… została wyłączona