Miesięczne archiwum: Październik 2011

Takie małe przyjemności

„Małe podniety?

Gdy Miś robi kotlety.

Większe przyjemności,

gdy Miś zjada gości.

Całkiem ogromne radości,

większej niż sam MIŚ nie ma ucieszności ;)”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Takie małe przyjemności została wyłączona

Jesienne zamieszanie

„…szu szu szu…

szura mi świat?

I choć wiem, że to nie robaki,

to i tak w brzuszku coś robi mi też…

…szu szu szu…”
Może i jestem małym Misiem, no ale porządek musi być 😉 Trzeba przyciąć gałązki, pozbierać liścieje i takietam! Potem nakarmić Misia, bo się zmęczył pilnowaniem i tłumaczeniem, które robaki trzeba zebrać już, a które poczekają na potem 😉

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Jesienne zamieszanie została wyłączona

NieMisie o Misiu…

„Właściwie to był chyba małym misiem.

Nie żeby ktoś mu tutaj wypominał rozmiar. Ot po prostu taki bardziej fakt. Do kieszeni się nie mieścił, ale do torby z zakupami ze spożywczaka – ekologicznej oczywiście – zawsze. Szczególnie jeżeli chodziło o kabanosy. Może i mniejsze misie są łatwiejsze w obróbce – chociaż czasem pewno częściej się gubią, zawieruszają w szponach demonaorosłości; znowu większe sprowadzają niechcianą uwagę. Cóż Miś Śnież chyba nigdy nie pragnął iść na skróty. Miał swoją dumę i wybrał odpowiednią pluszowatość. Pragnął by kochano go od razu już i do końca na zawsze. Po prostu przybył i został. Z utrwaloną, choć podlegającą drobnym ewolucją filozofią pluszu i skalniaka. Po przejściu etapu robakowego osiadł na mieliznach wszelakiej mięsowatości i Endo, by w końcu znowu zwrócić się znowu ku robakom.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania NieMisie o Misiu… została wyłączona

Pamiętnik Pewnego Misia

Postanowiłem zacząć pisać pamiętnik. No jakoś poukładać ten dziwny świat. Ale nie mam pojęcia jak to się robi. Zacząć od „Kochany Pamiętniczku”, no popuszczę pluszem ze śmiechu. Odnija mi się różem! A może zacząć od początku. Tego początku… w którym było marzenie o misiu?

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pamiętnik Pewnego Misia została wyłączona

Z misia życia…

Wszyscy wiedzą, że wychowuję Wronę Pogankę. Znaczy jak nie wiecie, to się nie przyznawajcie, obciach! Bynajmniej ogólnie rzecz ujmując, to ona jest chyba kobietą. A ja naprawdę kobiet nie rozumiem. Są dość dziwne. Na przykład mogą ryczeć bez powodu i sprawiają, że kompletnie nie wiem co robić? Bo przecież zawsze mogę zapleśnieć od nadmiernej słonej wody w pluszu! To się jakoś tym moje Ptaszydło nie przejmuje, tylko domaga się „misiowej posługi” – czyli przytulania i mukania!

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Z misia życia… została wyłączona

Misiowe marzenia

„Misiowe marzenia są różne jak misie,

i nie mówię tego, bo tak widzi mi się!”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Misiowe marzenia została wyłączona

Złotej Życzenia

„Złapał Miś raz rybkę złotą,

– Zjem w panierce ją z ochotą!

– Nie jedz misiu moich łusek,

życzeniami wypełń brzuszek!

– Co będę czekał na spełnienie,

zjem Cię – oto moje życzenie!”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Złotej Życzenia została wyłączona

Zje Miś Wilka? Zje Miś Kotka?

„Ten Miś nie zje wilka, minęłaby przecież chwilka, coby każdy kłaczek z wilka, wyczesać z misiowego tyłka.   Ten Miś zje sobie kotka, bo kotek to milusia istotka, a milusie misia wkurzają, no i pod oknem mu srają.   Ten … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zje Miś Wilka? Zje Miś Kotka? została wyłączona

Meduza Zombie Łuza

„Była sobie raz meduza, przyszedł miś i patykiem w niej nuża. Ej Ty misiu, co mi robisz? Jak to co? Jajecznicę ;)” A tak serio meduza przyszła bezczelnie do misia już nader zombie-zdechnięta, więc tylko była sekcja zwłok 😉

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Meduza Zombie Łuza została wyłączona

Misiowa Poranna Gimnastyka Pluszu (MPGP)

„Raz, dwa i wstajemy, trzy, cztery nos myjemy, pięć i sześć to ubieranie, siedem, osiem jest ŚNIADANIE! Dziewięć i dalej skrajnie już misiuję! nieboskłon – pluszoskłon oblizuję ;)” Gimnastyka dla misia jest wskazana, aczkolwiek nie konieczna… misie są idealne jakie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Misiowa Poranna Gimnastyka Pluszu (MPGP) została wyłączona