Miesięczne archiwum: Marzec 2012

Pisku-pisku, skłiz skłiz skłiz…

„Pisku-pisku,

skłiz, skłiz, skłiz…

Mam dzisiaj nielichy zgryz!

Słizu-skłizu,

pisku pisk…

Wróciła zima, futro założy Miś!” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pisku-pisku, skłiz skłiz skłiz… została wyłączona

Miś w naturze

„Tu mnie smyra wiaterek,

tu narobił na mnie wróbelek.

Tu wdepłem w kocią kupę,

muszę pomyśleć nad mocnym butem.

Latają nade mną motylki,

kolorowe robią pętelki i zmyłki.

Trochę mi mrugolą przed oczkami,

jak tak kręcą, to omdlewam pluszami.

Tam w rogu zaś czai się potwora,

nic to, wyciągnę swojego gnatola.

Wyceluję sprawnie, nacisnę,

no i strumieniem kisielu w niego trysnę.

I tak to jest, jak w naturę,

Miś swój nos wciska i spaceruje.

Chciałem spokojnie zażyć przyrodniczej rozkoszy,

ale nic z tego, bo nie mam misiowych kaloszy.

Wszędzie na mnie czychają pułapki,

dlatego wolę spacerować, za łapkę u większej łapki.

Unosić się nad trawkami nieco wznosić,

oddychać, ale o pomoc kogoś prosić.

Zresztą co to za spacerowanie,

gdy ktoś inny w kupie nie stanie?” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Miś w naturze została wyłączona

Z przytupem Z przypluszem…

„Z przytupem, z przypluszem,

ja przez życie iść muszę.

Z wymachem, z energią,

inaczej się inni wnerwią.

Z rozmysłem i z fiołem,

bo ja wariacko wolę!” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Z przytupem Z przypluszem… została wyłączona

A we Wzdęcicach…

„We Wzdęcicach Misie kują,

więc Miś z Wyspy, mądra głowa,

postanowił dać się podkuć

i udał się do Wzdęcicowa.

Szedł dość raźnie, podskakując,

pobrzękując, podśpiewując…

kiedy nagle niczym mara,

opadła go w podkucie niewiara.

Bo po co lecieć za modą,

gdy się z łapką gołą, zdrową,

prawą, lewą, dolną, górną,

żyje dobrze się i gra

w co się tylko chce i da?” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania A we Wzdęcicach… została wyłączona

Kuku-luku!

„Kuku-luku

pikabuku,

widzisz mnie?

nie ma mnie?

Kuku-luku

pikabuku,

widzę Cię?

nie ma mnie?

Kuku-luku

pikabuku,

widzisz mnie?

nie!!!

to wcale nie ja zeżarłem ostatniego kabanosa!

mnie tu nie ma, wcale a wcale!!!” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Kuku-luku! została wyłączona

Oda do Ptaszydła

„Wrona jest dzika, Wrona bywa zła,

jak kogoś dziobnie, będzie w nim dziura!

Wrona jest pogańska, mięska nawet nie wącha,

ale tuptaka z kilogram by wtrząchła!

Ale co mam robić, z Ptaszydłem przyszło mi żyć.

Z nim muszę mieszkać, bawić się i śnić.

Ale czasami piórkowiec się przydaje,

bo nikt jak ona dziwnym się nie zdaje!” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Oda do Ptaszydła została wyłączona

Umysł Plusz!

„Jest w tym świecie siła doskonała.

Siła choć miękka, nader też taka stała.

Jest to potęga nadzwycaj kosmiczna,

choć na metce często ma „prać chemicznie”.

To wielki jest twór: Umysł Plusz!

Co nie jest dostępny dla wszystkich dusz.

Bo do pluszowego myślenia, nie można dorosnąć,

można za to troszkę w boczkach obrosnąć!

Bo przystosowanie do misiowych mocy,

wiąże się często z kanapką ku pomocy!” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Umysł Plusz! została wyłączona

Misia SpodŁóżka Potworów Systematyczna Charakterystyka…

„Dziś nie będzie rymowanki.

Dziś nie czas na słowne przepychanki.

Dziś się czegoś nauczycie,

czy tego chcecie, czy z przerażenia drżycie!” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Misia SpodŁóżka Potworów Systematyczna Charakterystyka… została wyłączona

Plusz Entego Stopnia!

„Najpierw robię taki kroczek,

potem robię drugi… wykroczek.

Macham łapką, ruszam uszkami,

sprawdzam stan ogonka chwiejnymi ruchami.

Kurtyna się zrywa do lotu,

liścieje kładą się u łapek dolnych…

I już wiem, świat mi się kłania,

ale ja mu nie, bom nie łania.

Macham łapką, ślę buziak uroczy,

otrzepując plusz z roztoczy i wiem,

wiem to w pełni przekonania,

ja jestem Plusz,

Plusz ku któremu wszystko się skłania!” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Plusz Entego Stopnia! została wyłączona

Bajka o Chodzących Skarpetach

„Były raz sobie Woniuchy,

nader zużyte skarpetuchy.

Nader były magiczne

bakteryjne tragicznie.

Miały swe flory i fauny,

oraz aromat nadzwyczajny,

nikt ich nigdy nie kochał,

a uciekał od nich każdy nochal.

A jednak owe Woniuchy,

spragnione były pieszczotuchy.

Tylko kto Woniuchę przytuli,

gdy zapach mdli i możliwe, iż uczuli.” Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Bajka o Chodzących Skarpetach została wyłączona