Miesięczne archiwum: Sierpień 2012

Mój Ci on, mój!

„Jam jest Pluszak!

Jam byt szalony…

co depcze konwenanse

i ma pogląd na świat złożony.

Jam jest Miś,

jam żarliwy na żarło!

Nie żeby aż tak nadmiernie,

po prostu zawsze się by coś zjadło!”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mój Ci on, mój! została wyłączona

Różne życia

„A gdyby tak zapytać krzaczka,

jaka przed domem u niego wycieraczka,

i potem podpytać złotej stonki,

czy w ogródku ma wiśnie, czy tylko poziomki?

Co mi opowie dzięcioł stukając,

gdy spytam czy siorbie robaki z drzewa wyciągając?

I czy taka zwykła poduszka

ma też swoje ukochane strony łózka?”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Różne życia została wyłączona

Sianokosy

„Siedzą na płocie kosy i wrzeszczą w nieba głosy,

że na ich żywieniowym planie, jakieś zagmatwanie!

Zebrały się wróble i wrony, dwie sroki i krogulec szalony,

wszystkie kiwają głowami i patrzą na znikające złote łany.

Wielka potwora co buczy, jeździ w te i wewte i jeszcze huczy,

śpiewa też dziwną piosenkę, która nam ni na dziób ni rękę…

Zeżera nasze ziarenka, niszczy złote pola, no i kłosenka!

Zabiera nam wzelkie szumiące łany… a w zamian zostawia tumany.

Wie jednak Miś, że przecież inaczej nie będzie chlebka w chacie.

I żwawo biegnie do karminka, by wrzucić wróblom dwie muchy i garść słonecznika!”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Sianokosy została wyłączona

Kobaltowa Ławka

„Tuż pod słonecznym domkiem,

pod ścianką w czarną kratkę,

pod zakrzywionym okapem

spotkać możesz Kobaltową Ławkę.

Stoi sobie taka milcząca,

przykryta poduszkami,

czasem widzi zająca,

który przemyka ulicami.”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kobaltowa Ławka została wyłączona

Poranny Ranek?

„Przy porannym ranku,

obfitym śniadanku,

kotłują się we mnie myśli,

co mi się na jawie przyśni.

Jakie wielkie przygody,

czekają na mnie i czy na wody…

wielce nieznane dziś wpłynę,

bo wtedy trzeba nadziać plusz aviomarinem!”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Poranny Ranek? została wyłączona

Miś i Żuraw

„Spotkał raz Miś Żuraw Studniowy,

całkiem drewniany, mało rozmowny…

Stał nieruchomo na swej jednej łapie,

w dziobie coś trzymał, dookoła gapie.

Chciałem pogadać, ale on tylko machnął ogonem,

potem zmienił się w smoka i pożarł dziwożonę.

Z całej tej historii morał jeden jest taki…

naprawdę bardzo dziwne bywają WSZYSTKIE ptaki!”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Miś i Żuraw została wyłączona

Myszkowanki…

„Spod każdej półki, zza każdej klamki,

spod parapetów, no i zza firanki…

Z myszowej dziurki, może i spod korzenia,

zza pajęczynki i spod głaza-kamienia.

Tutaj wyglądają spod starej skarpety,

tamte znowu zamieszkaują dwa czerwone berety.

Te popiskują w różowym kaloszku, kilka jest w lampie,

inne skute w starym, nieco zatęchłym loszku.

Wszędzie czekają na mnie myszkowanki!

Ot tajemnice, historyjki i inne cuda wianki!”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Myszkowanki… została wyłączona

Dziwią Misia…

„Może i świat jest wielce ogromniasty,

ma tłuste boczki i brzuszek puklasty…

Może i wszechświaty są wielce równoległe,

lecz to daje mi tylko miejsce na kolacje zaległe…

Może i ja jestem taki super niewielki,

nie wiem wszystkiego, mam jednak zmysł wielki!

Poczucie owej dziwności istnieje, ale czasem coś widzę…

i wtedy aż mi się mój wszechświat w posadach chwieje.

Czasem coś tak zaskoczy nawet mnie Misia,

że nie jestem pewien czy to jutro, czy jeszcze dzisiaj!”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dziwią Misia… została wyłączona

Z poziomu misia…

„Zwyczajowo ściskasz, unosisz wysoko misia,

ale popatrz na świat, jak on to robi nie od dzisiaj.

Jak wielkachne są doniczki i domy,

jak gigantyczny jest świat i szalony!

Jak wszelako inne są nóżki i cegiełki,

jak bardzo inny jest ten, co jest niewielki.

Że tak naprawdę gdy zmienisz punkt stania,

okolica staje się całkiem nie do poznania.”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Z poziomu misia… została wyłączona

Pluszofilozofowanie…

„Gdy słonko świeci i już sił nie mam na stanie,

zwykle nachodzi mnie to pluszofilozofowanie…

Gdy tak obserwuję świat z niższej półki,

docierają do mnie kukułki i jaskółki.

Żadne tam zwiastuny wiosny oczywiście,

ale dziwne myśli, pytania i iście

wielce naukowe tam dywagacje…

choć wiem dobrze, że Miś ma zawsze rację!”

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pluszofilozofowanie… została wyłączona