Miesięczne archiwum: Luty 2013

Poranku poranku poranku

„Wstawanie o zbytnim poranku, jest jak koszmar o śniadanku… śniadanku, na które są tylko krupy, bo ktoś zapomniał zrobić zakupy. Nazbytnie poranki są szkodliwe. Blask dnia rozrywa sen złośliwie… i już wiesz, że będzie bolała głowa, bo ona do wstania … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Poranku poranku poranku została wyłączona

… się kocha!

„Kocha, czy mnie nie kocha pyta się stokroty druga stokrota. Pytając się szarpie ot tak za płatki, rwąc je, przeklina, że sama nie ma czapki. I tak płatek po płatku, pytanie za pytaniem żadna ze stokrot nie wie, że skończy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania … się kocha! została wyłączona

… się puszczy!

„Pośród odmętów puszczy, mały się w niej puchacz puszczy. Puszczy się na cały drzew świat, że robaków nałapał więcej niż lat. Puszczy się w puszczy i koza, odwiązana od starego woza. Puszczy się zgubiona szufelka, tuż obok rdzawego rondelka. Puszczy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania … się puszczy! została wyłączona

W Nieglusiowie…

„W Nieglusiowie na karuzelce, rozpędził się pan otyły wielce. I siły nań działające tak zadziałały, że gdy z niej zlazł, był ot całkiem mały. I podniósł on raban i przeraził głosy, gdy z pupska spadły mu kalesony. A potem poszedł … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania W Nieglusiowie… została wyłączona

Miełość ci…

„Miełość CI wszystko wybaczy, ten przekrzywiony krawacik, w zlewie nie umyte dwie szklanki, dziurkę od zapałki w czole firanki. Miełość też zapomni CI wady, te pogryzane nerwowo owady, to, że pierdzisz i wciąż kwękasz, że życie to dla ciebie… udręka. Miełość jednak … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Miełość ci… została wyłączona

Misie boskością…

„Misie są boskością w samej swej boskości, się nawet o to na nich Thor, czy Perun nie złości. Bo potajemnie każdy, nawet bóg na wysokości przy swojej poduszce posłanie dla misia mości.” A co… … bogi też misie mają!!! I … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Misie boskością… została wyłączona

W Kataplazmach czaple kują

„W Kataplazmach, wiosce nader odbitej, żyje sobie stadko wścibskiej czapli nie mytej. Aromatyczne stadko, klucz wprost zniewalający ma marzenie by stać się stadkiem biegającym. Więc szukają na swe chude nader łapki kowala, który im założy metalowe pułapki… I będą wtedy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania W Kataplazmach czaple kują została wyłączona

Przeżuj mnie i GikAmok

„Czasami świat wymaga przeżucia, pożarcia cząstek, momentów wyplucia. Czasem zwyczajnie wszystko lepiej wydalić, jakoś zapomnieć, smrodkiem ocalić. Czasem po prostu trzeba sobie odpuścić, a potem z ulgą w bąku… wypuścić. Bo czasem trzeba, bo się już nie może, a jak … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Przeżuj mnie i GikAmok została wyłączona

Opowiastka

„W kraju zwanym Perłowa Macica, za stolicę robiła kulista ogrzyca. Wokół niej wre życie, wokół interesy, malutcy ludzie robią tu wielkie biznesy. Jeden z wielkiego palucha do bułek nawołuje, inny z okolic pępka, gołębiami szczuje… Każdy ma swoje zadanie, każdy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Opowiastka została wyłączona

Bez czasu

„Jest w kosmosie taki świat, w którym nie liczy się lat. Wszystko mija ot tak sobie, wszystko mknie, ku swobodzie. Króluje tu Pan Zegarek, narodzony z niemych marek, oraz Wielka Dzwonnica, głucha i ślepa Wiedźmica. Mieszkańcy nie liczą, nie tkają, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Bez czasu została wyłączona