Miesięczne archiwum: Październik 2014

Nasionka lotnicze

„Pas jest czysty, nielodzony, prosty taki, oświetlony. Czas startować, pasy zapięte, torby w gotowości, rzyganie rozpoczęte. Skrzydła więc do góry, stopy wody pod nimi, szybko tak do góry… ziuuu się wzlecimy. I lecą w tą i tamtą, całkiem według planu, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Nasionka lotnicze została wyłączona

Liście i liście i liście

„Wszędzie liście. I na przyzbie i na wiście. Na rowerze, pod samochodem, w prawą lecą, w lewą zwodzą. I na dachu i na szybie, lepią się, grzyb na grzybie. Tu czerwone, tam zielone, wciąż te żółte, i brązowe. Liście, liście … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Liście i liście i liście została wyłączona

Jabłuszków rozkosze

„Ocierają się o siebie, tryk tryk tryk bajubają, się tak do siebie czulą, o wzajemność zabiegają. Wszystkie takie niby woskowane, wszystkie takie, aż nad podziw rumiane. Tutaj ogonkami sobie dobrze robią, tam znowu listkami coś wzajemnie skrobią. I serio się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Jabłuszków rozkosze została wyłączona

Gruszeczka

„Wisi sobie na gałązce, niby z ogonkiem małe słońce. Wisi sobie i jaja robi, straszy, że spadnie przechodniowi. Że przechodniowi na łeb spadnie, że mu serio majtki ukradnie. Że za koszulkę sypną się robaczki, co je sobie składa do małej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Gruszeczka została wyłączona

W brzoskwiniowym gaju

„W takim gaju AUUUUUUUUUUUUU ciastka dają… AUUUUUUUUUUUUU A może placuszki też, z drobiną gruszki? A może jednak cukrasy, z brzoskwiniowej okrasy? A może ino cykuta, z pesteczki wysnuta? Aj zaraz, to był cyjanek, się kiedyś pestek obżarł Franek, strasznie go … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania W brzoskwiniowym gaju została wyłączona

Jarzębinki

„Się czerwienią wstydliwie, jakby zakomplementowane, jakby im ktoś palną, że lica mają jak słonko rumiane. Wstydliwe całkiem takie, lekko oszołomione, wiedzą, że są tutaj na chwilę te jarzębinki czerwone. Jedne będą koralami, na szyi lekko się uwieszą, nikt od nich … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Jarzębinki została wyłączona

Pan Kasztan

„Kująca ma skórka, brązowy środeczek, kuszę cię mocno, czy mi ulegniesz? Jeden ze mnie jadalny, inny tylko wybuchalny, jak mnie nie natniesz, odlot jest przewidywalny. Jak skórkę mi ściągniesz, oj ty zboczeńcu, ujrzysz mą brązowosć, łyk czekoladowego wdzięku. Pogłaskaj mój … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Kasztan została wyłączona

Pan Żołądek

„Każdy mi mówi, że ze mnie rządek, że konia z nim, że wielki we mnie mir. A ja im na to spod czapeczki, że ze mnie ino kiełki i listeczki. Ni konia z rzędem, ni rządków porządków, jam jest ino … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Żołądek została wyłączona

Pustostany

„Pełno wszędzie, co to będzie, dziwne jest, że nic nie będzie. Znaczy będzie, nie, nie będzie, bo to jest ino nazbyt przegięcie. Tu jest kupka, tam jest kupka, tu wyprzedaż, a tam podróbka. Wszędzie wszystko, wszędzie szał, szał od kości, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pustostany została wyłączona

Wal ich wszystkich!!!

„Życie to potknięcia, życie to przewroty, wciąż ci dołki kopią, ale z nich roboty. Albo te drabiny, pech się wszędzie kroi, nie przechodź pod nimi, jeśli się ich boisz. Ale na takiej skórce, od jabłka czy banana, serio można nabrać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Wal ich wszystkich!!! została wyłączona