Miesięczne archiwum: Listopad 2014

Samozadowalanie

„Jedni cenią kamyczki, inni wyłącznie gaz, dla tych liczą się płytki, tamtych cieszy ino farby maz. Ci kochają jak szybko, tamci w ciszy, powolne sączenie, oni, gdy jest dość kręto, a one, gdy proste jest tchnienie. I dlatego świat jest … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Samozadowalanie została wyłączona

Pocztowanie

„Ja tam nie kumam, całkiem nie rozumiem tej miłości do jabłek, srajfonów i appówek. Tych esemesowań, owych selfie strzelanych, czy ci ludzie nie mają przyjaciół lub  mamy? No ludzi dookoła, coby im fotkę strzelili, no i którzy by byli dla … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pocztowanie została wyłączona

Zimno w eterze

„Ja już serio w umysł nie wierzę, gdy wciąż owe jęki słyszę w eterze. Gdy jeden z drugim, całkiem bezmyślnie, znowu na chłód pomstują głośnie. Jakby serio nie pamiętali, że kurna tropiki za robale olali. Że nie chcieli mieszkać pod … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zimno w eterze została wyłączona

Nadmierne myślenie

„Czasem mnie dopada, tego w sobie nie zmienię, czasem mi łapy pęta owo nadmierne myślenie. O tym co jest na górze, na dole i w środku też, o tym co się zaczęło, ale co kończy się, wiesz… O tym czy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Nadmierne myślenie została wyłączona

Wróżki i zbereźnice

„Skaczą w cieniach, gdzieś ponad trawami, w mechatych owych światłościach tańczą nie tylko parami. Całkiem ze szkła zrobione, ale wcale nie słodkie, tańczą sobie wróżki, zbereźnice potoczne. Całkiem są golutkie, chociaż zima za progiem, ot widzicie zbereźnice zamiatają wszystko ogonem. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wróżki i zbereźnice została wyłączona

Świętowanie

„Oj łapka mnie strasznie boli, po prostu rwie mnie szalenie, jakoś w pazurach mi szczyka, czuję tam dziwne mrowienie. A wszystko przez moją pasję, przez owe świętowanie, co mi ton tych kartek nakazuje wysłanie. Na dodatek w języku, też mnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Świętowanie została wyłączona

Kropelki

„Zza okna na nie patrzę, takie na szybie płaszczone, ot deszczowe kropelki, co nie chcą być śnieżowe. Te, co się wciąż wzbraniają, przed miłym zmrożeniem, przed owym w płateczki całkim przeobrażeniem. A ja za nim tak tęsknię, ja za nim … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kropelki została wyłączona

Czasem nocą

„Czasem to nocą nie mogę spać. Czasem to nocą, chce mi się śmiać. Tak strasznie mocno, aż do bólu brzucha, aż się ze mnie ześlizguje moja kołderucha! Całkiem bez powodu, tak jakoś mnie coś rechocze, całkiem nie do sera coś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czasem nocą została wyłączona

Przebłyski

„… mam takie ciągle, takie no zakręcone. … mną tak kołyszą, no takie są szalone. … i ciągle mną trzęsą, we mnie tam motają. Te całe przebłyski mnie w mocy swej mają!!! Ciągle mnie jakoś leją swymi piorunami, pomysłami zawalają, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Przebłyski została wyłączona

Zasypianie

„Patrzę jak drzewa zasypiają, jak im się dziwnie gołe konary majtają. Jak całkiem ospale sobie szeleszczy kora, jakby serio wiedziała na co to jest pora. Patrzę na połamane, niegdyś tak kwiatuszki, szare są całkiem teraz, ale chrapią im korzonuszki. Trawa … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zasypianie została wyłączona