Miesięczne archiwum: Listopad 2014

Szaro

„Tu szaro, tam szaro, pod ogonem pod łapą szaro. Tu zimno, tam zimno, gdzie nie wdepnę, siądę no zimno. Tu wieje, tam wieje, pod nosem moim ślicznym przewieje. Taka aura, pogoda, czy co tam, w łóżku siedzieć, misiotam…” Co nie? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Szaro została wyłączona

Łapy

„Właściwie są łapy, no i są nogi, macki są też, skrzydła dla ochłody, oraz packi… Są i brzuszne techniki, całkiem te pełzające, zdolne poruszać się szybko, pogonić nawet zające… Są tacy co na grzbiecie, inni są, ci co pływają, są … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Łapy została wyłączona

Prawa i misiowiązki

„Usz takie czasy mamy, że wszystkich wszystkim obrażamy. Ot pierniesz sobie w głuszy, a już ktoś cię prawem ogłuszy. Założyłeś dziś czerwone gacie, oj no przesrane w robocie masz bracie. Albo na przykład lubisz być łysym, no i co? No … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Prawa i misiowiązki została wyłączona

Bajkowości

„Nie mam nic do bajek. Serio, no taaaki ubaw. Tutaj smok psem ogrodnika, tam znowu zakuty kulas. Tutaj trzewiki, nigdy nie wietrzone, ale przez wielu, wiecie noszone. Tam znowu komnata, oooo jaka wielka, a pod każdą belką, jaja smoczowieka! Tutaj … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Bajkowości została wyłączona

Kochaj łóżko

„Kochaj swe łóżko, ino ono słucha, gdy nocką coś marszczysz mu w poduchach. Kochaj swe łóżko, tylko ono rozumie, te łzy wylane, ono wsiąkać umie. Dbaj o swe łóżko, bo w końcu tutaj, są i marzenia i miękka poduszka. Zwyczajnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kochaj łóżko została wyłączona

Maskowanie

„Jedni noszą spodnie, inni ino kiecki, dla tych zwykły laczek, to odpał radziecki. Ci ino na bosaka, tamci tylko w korkach, jednym marzy się piwko, innym wiater w workach. Ci zawsze swetry, tamci ino bluzy, dla tych długi szalik to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Maskowanie została wyłączona

Poziomy

„Jedni są niskopienni, inni znowu całkiem zamienni, pod niebem łeb noszą i chmurki owłosieniem koszą. Tacy co tylko przy ziemi, całkiem są przygarbieni, wciąż wąchają trawki, od czego mają chroniczne czkawki. Ci bardzo średniacy, całkiem świat mają na tacy, zbierają … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Poziomy została wyłączona

Z życia skarpety

„O poranku spoconej stopy, na mnie czekają paluchów gilgoty. Znowu dzień cały podeszwę liżę, niczemu nie ubliżę. Dżwigam człowieka mym bawełnianym ciałem, w którym cuchnącość wzmagają domieszki stałe, bardzo bym chciał częściej się myć, ale ta stópa nie chce mnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Z życia skarpety została wyłączona

Dziurawy kaloszek

„Razu pewnego, nader słonecznego, gdym był na spacerze, niczym misiozwierzę… gdzieś między strumieniem, za wielkim kamienie, pod obaloną wierzbą, za muchomorem, co się mu szczezło… Znalazłem tam kaloszka, w kolorze maskującym, takiego wiecie z kożuszkiem, pełnego kupek zajączych. Uśmiechał się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dziurawy kaloszek została wyłączona

Zapomniane gacie

„Leżą na kamieniach, całkiem przemoczone, zapomniane kąpielówki model XL, marszczone! Pewnie były na wakacjach, może i nawet na urlopie, zakochały się w akacjach, nie wróciły z powrotem. Ktoś tam może na nie czeka? Ktoś za nimi oczy wypłakuje? Może jest … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zapomniane gacie została wyłączona