Miesięczne archiwum: Grudzień 2014

Endowanie

„Bawią się ludzie w to endowanie, jakby serio mieli złoty środek na stanie. Jakby nagle wierzyli, że gdy się jutro zbudzą sobą już być nie będą… serio tak sobie marudzą. Że jutro będzie inaczej, w lustrze siebie nie ujrzę, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Endowanie została wyłączona

Bajania

„Bajania są po to, by zasnąć i śnić, są też i po to jednak, by obudzić się z nich. Są one wiadomo dla smoków, bo gdzieś gadziny mieszkają, dla tych rycerzy są też, co z konserwami tańcają. No i dla … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Bajania została wyłączona

Dorastania

„Dorosłość jest do dupy do bani i do kupy. Ogólnie wpiernicz ma, całkiem się w niej źle gra. Ma zawszony pępek i w stopach twarde gluty. W nosie hoduje sobie glony, a jęzor ma zapleśniony. Bo chociaż daje ułudę, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Dorastania została wyłączona

Śnieg

„Śnieg jest od tego by wymrozić ogon, by się w nim tarzać, chodzić po nim nie co dzień. Śnieg jest od tego, by miło chrupotać, gdy się na niego dupskiem zwalisz z bulgotem. Śnieg jest od tego, by swymi małymi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Śnieg została wyłączona

Konik na biegunach

„Buja się i buja, wciąż w jednym miejscu, jakoś mu to wystarczy, że nie ma kółeczków. Jakoś mu nie zależy na tras pokonywaniu, ani na skrzydłach Pegaza, no i na lataniu. Buja się i buja, do tyłu i w przodek, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Konik na biegunach została wyłączona

Kuchenna ewolucja

„Niegdyś tam były krowy i barany. Niegdyś tam rżały mleczne omamy. Kiedyś serio ser w niej dojrzewał, spiżarnia była, a w niej skarby w trzewia wciąż zmierzające, wciąż one burczące. Kiedyś była wędzonka wisząca u powały, wieńce wielkie warzywek, zapach … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Kuchenna ewolucja została wyłączona

A gdy po…

„Najpierw czekanie, nadzieje i wątki, myśli wszelakich niespokojne kątki. Potem już blisko, tuż jest to za rogiem, lico rozpalone, choć na zewnątrz wieje chłodem. Ubranko na sobie, buty wypucowane, ząbki umyte, pazury wyszorowane. I nagle po wszystkim, już się skończyło, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania A gdy po… została wyłączona

Spokojności

„Pod choinką, pod stołem, pod kocem przykrytym zakolem. Pod wozem, pod drzewem, pod książką co w niej robal grzebie. Pod biegunem, pod mostem, pod przęsłem gatkami tam nie trzęsę… Spokojności każdy chce gdziekolwiek leży, gdziekolwiek go gnie. Gdziekolwiek nim majta, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Spokojności została wyłączona

Święty Pan eM

„Czy wierzysz czy nie, czy tylko łudzisz się… czyś mały czy duży, czy wciąż taplasz się w kałuży? Nic na to nie poradzisz, chociaż pewnyś, że to ułuda, wierzysz wciąż… że jednak coś dostaniesz, że coś skapnie ci do buta. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Święty Pan eM została wyłączona

Nic

„Nic to nic, tamto też jest nic. Nicem jest ono i tamto glono. Nico i Nica taka z nich klika, co nic robić lubi i nic się nie nudzi. Nic to nic, co nic, czyni nic? A może w nicu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Nic została wyłączona