Miesięczne archiwum: Luty 2015

Robin

„Lata se iskierka, ciągle coś pożera, wygląda jak płatek co spadł od tostera. Taka fajna grzaneczka, choć niebieska miejscami, niczym lekko spleśniała buja się między trawami. Skacze niczym baletnic, całkiem oszołomiony, kocha wszelkie robaczki, ciągle też jest spragniony. Znamy się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Robin została wyłączona

Miłość

„Powiedz lodówce, że ją kochasz. Za lody, za mięsną nie potwarz. Za to, że w letnie dni chłodzi i napitki i łapy trzy. Za ów cudny powiew, co w upał ogon trzeźwi, no i że ja i ty mamy orzeźwiające … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Miłość została wyłączona

Wroniszczak

„W ogródku nad trawką skacze mała wronka. Nic w tym dziwnego gdyby, no gdyby nie jej podomka. Różowe ma takie frędzle, błyszczy się atłas na piórach, oj dziwna jest ta wronka, chyba mało ponura? Na głowie ma piórka niebieskie, na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wroniszczak została wyłączona

Szafiarka kuchenna

„Misie to zwykle gadają o jedzeniu, o pięknym ciastuszku, pasztetów pędzeniu. Bo misie to są takie kuchenne szafiarki, co dobrze wyglądają wsadzone do miarki. Misie świetne są w misce, gdzie mieszasz masę, dobre są też gdy pudrujesz na okrasę. Bo … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Szafiarka kuchenna została wyłączona

Dokąd?

„Do końca, czy z powrotem, na kocie, czy pod kotem? Jak pchła ucapiona psa, czy może rowerowa mgła? Niczym pędząca mgławica, czy kometa, lub niebiańska dzida? A może raczej jak wiatr, pędzisz przez ten mały świat? W tą, w tamtą … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dokąd? została wyłączona

Poranek

„Potrafi być mroczny, chociaż to ranek, potrafi też zrobić sporo niespodzianek. Zwykle zawsze za wczesny, zwykle tak zaspany, nie lubią go dzieci, nie lubią też ich mamy. Jest w nim coś dziwnego, są też i omamy, jest mycie raptowne i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Poranek została wyłączona

Wiosna?

„I śnieg mi stopniał i nie ma mrożenia, saneczki smutne, w futrze odparzenia. Oj ciepło i gorąc, na niebie ni chmurki, oj w sklepach dają świeże ogórki. Z trawnika względnie, wciąż zielonego, wypinają pupska pęki ziela kwietnego. Tutaj krokusiki, tam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wiosna? została wyłączona

Dbamy…

„O siebie o innych, o przebieg dróg gminnych. O dzieci o zwierzaki, o szlaki i nie szlaki. O głowy i inne członki, o końca i o początki. O to co napisane i to co właśnie ścierane. O błędy i wypadki, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dbamy… została wyłączona

Jakkolwiek kicha

„Apsik i kichawa, kaszlająca sprawa. W gardle coś smera, może zjadłem nietopera. Psik, bulgot, blecha, coś z nosa na mnie zerka, oj nie wiem nie wiem, ktoś się wprowadził do mego futerka!!! Ktoś się we mnie rozpycha, ktoś mi w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Jakkolwiek kicha została wyłączona

Misiu?

„Mówią ci misiu? A może potworze? Jak cię nazywa ten co tobą orze? Może proroku, czy obywatelu? A może zwyczajnie, mój ty przyjacielu? Koteczku, trzpiotku, kochanie, buziaczku, oj czasem serio zbiera się na rzygaczku. Żoneczko, mężusiu, a może mój konkubencie? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Misiu? została wyłączona