Miesięczne archiwum: Wrzesień 2015

Na straganie

„Na straganie, w dzień nietargowy, nic się nie słyszy, ucichły rozmowy. Ino się walają, wszędzie wiecie obierki takie do buraków, a i pestki od śliwki węgierki. Tutaj są ogryzki, tam znowu jakiś czek, tutaj zwitek z papierówki, a tam chyba … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Na straganie została wyłączona

W jabłuszku

„Spółdzielni Mieszkaniowej członek wystawił właśnie z jabłuszka ogonek. Wierci się i kręci, coś taki nadpobudliwy, może jest chory, a może ino strachliwy? Uciekł z jakiejś gruszki, czy też może ze śliwki, wprowadza się, przemeblowuje, a może zwyczajnie taki nieczysty? Nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania W jabłuszku została wyłączona

Klikaczu

„Klikaczu to demon, każdy wam powie, co łapie człowieka gdy ten siedzi przy laptopie. Przy telefonie też, albo ogólnie kompie, co zmienia jego paluchy w wirującą pumpę. Co sprawia, że tak nagle ino łomot się rozlega, jakby wiecie z kałasza, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Klikaczu została wyłączona

Zbawienie

„Zbawię Cię! Nie, no wiesz, ja dziękuję. Zbawię Cię! Ale nie, nie trzeba, nie potrzebuję. Zbawię Cię! A żesz idź mi z tym zbawieniem, czyż nie zbawiłoby Ciebie milczenie? Czy rozejrzenie się dookoła codzienności, nie uczyniłoby małości w twej grzeszności? … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Zbawienie została wyłączona

W lesie są

„W lesie są strachy wielkie, oraz całkiem malutkie, potwory też są i dżiny, całkiem wielce straszniutkie. Kobry i wielkie gazony, łby wszelkiego posmocza… podobno też i jaszczury, co nie lubią żyć bez błota. Są tacy co są korzeniami, tacy, co … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania W lesie są została wyłączona

Liście znów

„No atakują te kolorowe, łódeczki z góry znów, jak co roku spadają mi na głowę Nie baczą na status, wali im stan finansowy biednym i bogatym, spadają na łby i rogi. Małe to nawet za dekolt, wiecie te od Mokoszy, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Liście znów została wyłączona

Kredki

„W obłych drewienkach same możliwości, by niebo było zielone, słodkie miało kwaśności. By po prostu zrobić diabełkowi irokeza, a potem spłynąć wartką sforą prosto z wieży. Kredki sprawiają, że częściej myślę o wyobraźni, o tym jakby wyglądał pop w fioletowej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Kredki została wyłączona

Seksy

„Podobno są wilgotne, mlaskają ku miłości, dziwnie człowieki wyglądają, gdy robią to bez złości. Podobno są przyjemne, ale serio lepiej nie patrzeć, jak ludzie się zderzają i ślinią się tak znacznie. Podobno… wszyscy to robią, wiecie tak lub tak, nawet … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Seksy została wyłączona

Dziś na Wyspie

„Mieszkam sobie na Wyspie, co wszyscy serio wiedzą, mieszkam sobie i żyję, wiatrak mając za miedzą. Jak u mnie wieje, to latam, to logiczne, gdy pada, wtedy moknę, całkiem nieokolicznie. Jem co tutaj urośnie, chyba, że do sklepu przywiązą z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Dziś na Wyspie została wyłączona

Miłość

„Wali podobno obuchem, wali mocno na opak, a jak komuś coś rozbije, nie przeprasza… o tak! Zwyczajnie goły koleś, ten z łukiem i skrzydłami, lata sobie nad ludźmi, no i razi ich uczuciami. Tego w duspko ukłuł, tamtą w ramię … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Miłość została wyłączona