Miesięczne archiwum: Styczeń 2016

Kabarety

„Ha ha ha, hi hi hi… Ubaw po pachy, rechot dziki. Śmieją się z tego, śmieją z tamtego. Ten już popuścił, mokro od niego. Kielczą się strasznie i suszą zęby, wszelka zabawa, małe popędy. Ale jest prawda, jedna niedaleko. Pamiętaj … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Kabarety została wyłączona

Polityki

„Gadające głowy. Koszmar maluczkich. Dziwne umowy. Garniturowe potyczki. Zapożyczenia. Wszelkie bankowości. Zero współczucia. Wiele prostej złości. Nienawiści codzienne, przeniesione na świat. Choroby psychiczne. Wszelkich nałogów gnat. Zwyczajna zwyczajność. Ot wiecie praca, a jednak taka, która w wyższe moce nie ubogaca.” … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Polityki została wyłączona

Trampolina

„Głowa jest wyżej, a czasem nogi. Łapy rozrzucone, daleko od podłogi. Skok i kuksaniec, potem opadanie. Chcesz się zatrzymać, ale czasu nie stanie! Hop hop hop i hopsasa! Od nieba do lasa! Tylko co zrobi skoczek, gdy mu nadmiar herbaty … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Trampolina została wyłączona

Książka

„Dwie okładki, kartek szelest gładki. Maczki i mrówki, szlaczek w duszy. Zwyczajny przedmiot, praca zespołowa. Ktoś dał okładkę, ktoś między nią słowa. Ktoś słowa te stworzył, stworzył i ktoś druk. A jeszcze wcześniej z głowy historię ktoś wysnuł. Ktoś to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Książka została wyłączona

Romans

„Podobno wiosna idzie, podobno walentynki. Ja się nie całuję, nie ślinię swojej minki. Podobno znowu serca, znowu róże i czekoladki. Nie mam nic przeciwko, ale najpierw z mięskiem kanapki! Podobno znowu uśmiechy, znowu czas zakochania, jakby kurcze człowieki nie mogły … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Romans została wyłączona

Horror

„Coś tam jęczy, coś migoce… Coś tam szmera, coś turkoce. Są bliźniaczki, są prysznice, a ostrz chyba dziś nie zliczę. Są i muzy, są zwątpienia. Są też usta, łapy spod kamienia. Nawet na scenie, we krwi dziecię kwili… Nawet być … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Horror została wyłączona

Przytulanka

„Nawet Miś ma wiecie… no swojego misia. Kogoś, kto na niego w łóżku czeka dzisiaj. Kogoś tak miękkiego, zawsze zwyczajnie tam. Kogoś, kto utuli, koszmarów zakłóci tan. Bo nawet taki Miś, jakim jestem codziennie, ma swoje problmy, swoje zmory dzienne. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Przytulanka została wyłączona

Zima

„Podobno od jutra odwilż. Podobno znowu woda. Wiosna gdzieś tam nadchodzi. A mi tam zimy szkoda. Nadal czekam na chmury, nadal czekam na wiatr. Na mróz co nosek bieli, na płatków cały szmat. Bo ja tam lubię zimę. Bo tam, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Zima została wyłączona

Pan Sopel

„Jestem sobie Sopel, z sopelowej familii. Popatrz tutaj do góry, no jak mnie urządzili! Powiesili przy dachu, prawie przy rynnowej fontannie. Wiszę tutaj od wczoraj i całkiem ze mną marnie. Może i przymrozi, może jutro jeszcze powiszę. Łkać już jednak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Sopel została wyłączona

Wieje

„Wieje śnieżek, nie opada. Taka czasem na Wyspie sprawa. Wieje śnieżek, całkiem się kręci. Gdzieś ma grawitację, gdzieś ma wszelkie wstręty. Wieje sobie, wieje i całkiem mnie zagania, jakby chciał przypomnieć za jakiego mnie ma drania? Wieje i podskakuje, nawet … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Wieje została wyłączona