Miesięczne archiwum: Maj 2016

Skałki

„Na spacer podreptałem, wiecie no misie muszą. W jakiś las się zagłębić i powarczeć duszą. Polazłem też tym razem, wiecie tak między skały, ale nie, wcale nie na siku, chociaż pęcherz mam mamły. Polazłem tak do środka Wyspy, a może … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Skałki została wyłączona

Świat lekko obrzydliwy

„Mucha na kupie, mucha na twej pupie. Mucha ta sama, do jedzenia ci zerka, o już wskoczyła w twoją wyżerkę. Albo takie porody, no całkiem paskudna sprawa, wiele wiecie krzyków, krwawa taka zabawa. Tudzież wydzieliny. No albo pierdzenie. Serio to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Świat lekko obrzydliwy została wyłączona

Głasku-głasku

„Każdy potrzebuje, wiecie pocieszenia, poklepania po pleckach czasem i docenienia. Każdy potrzebuje, by go pomiziano, lekko wzruszono włoski, po skórce głaskano. Każdy jakoś nie umie żyć tak całkiem bez dotykania, no chyba, że moje Ptaszydło, to potwór nie do dotykania. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Głasku-głasku została wyłączona

Turyścizna

„Już tu są. Już przyjechali. Wypasione wdzianka mają. Duzi są i mali. Choć jeszcze nie tłumy, ale już w lodziarni lody się szybciej kończą, wyżerają ser z lepszej mleczarni. Niczego nie kupują. Ze sobą pyry wożą. Czego tutaj szukają? Czy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Turyścizna została wyłączona

Gorąc

„Koszmar Ukrop Pocenie Zaczyna się ten czas, gdy człowieki ze stałych dwunogów takich w wodę się przemienią. Koszmar Ukrop Skraplanie Obrzydliwe to serio pogody rozwiązanie, nazbyt skwarliwe, nazbyt wrzące migotanie. Ukrop Słonko Parzenie Lato idzie jak co roku, a z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Gorąc została wyłączona

Pacykowanie

„Co ranek się zaczyna. Ptaszydło w łazience. Stuka pojemniczkami, mi lęk osnuwa serce. Bo wiecie, co tam wyszło, znaczy do łazienki, to nigdy nie wychodzi, zaspane równo wdzięczne!!! Niby się nie tapetuje. Niby serio nie używa. A jednak, jak wyłazi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pacykowanie została wyłączona

Kolejowy song

„Na Wyspie były kiedyś pociągi… tralalalalala. Ale przyszły zmiany i zwinęły tory… tralalalalala. Kiedyś se ciuchcia dymiła, wiecie między skałami przejażdżka była miła, teraz musisz nogami. Na Wyspie były kiedyś pociągi… tralalalalala. Ale potem wybyły i tęsknienie pozostawiły… tralalalalala. Niby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kolejowy song została wyłączona

Mokradło

„Szedłem raz ścieżką, słyszę dziwne dżwięki, aż podskoczyłem, no niczym bulgot ze studzienki!!! Myślę sobie, jak nic alieni, myśleli, że to twarde, teraz w wodzie utopieni. Do dziwnego dżwięku, ścieżka wąska leci, biegnie strasznie tak, może pożera dzieci? A może … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mokradło została wyłączona

Gilgotki

„Są takie miejsca, wiecie na ciele, że, gdy je podrapać to się człek śmieje. Śmieje się piesek i śmieje miś, chociaż wiecie może, no może nie dziś. Podobno w tych miejscach mieszkają Gilgotki, takie wkurzające wróżki, co mają łaskotki. Niby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Gilgotki została wyłączona

Ludojad

„Mignął mi wiecie, tak w kącie oka raz wielki ludojad, Pan Jakub Stopa. Wielce owłosiony, ogólnie nie na diecie, oj pewno, że głodny, burczy, nie słyszycie? Mignął mi ino, sam go nie szukałem, zresztą wiecie, w nierybiu i miś smakiem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Ludojad została wyłączona