Miesięczne archiwum: Grudzień 2016

Więcej kamieni

„I więcej kamieni i wszystkie stoją i wielce to zabytki, wiecie, pradawne ostoje. I znowu je macam i znowu oglądam, ale taka praca, gdy w domu się ma archeologa. I choć może to zboczenie. I choć może świr! To fajne … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Więcej kamieni została wyłączona

Bujanie

„Buj buj buj bujanie. Na promie, na fal stanie. I nie masz już litości dla swoich wnętrzności. Buj buj buj bujanie. Całkiem mocne, człek nie stanie. I siedzisz wielce i myślisz, że może nie dobrym było pomysłem jeść na śniadanie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Bujanie została wyłączona

Pizza

„Tak raz do roku, wiecie świątecznie Miś dostaje pizzę, pizzę dostaje koniecznie. Taką wiecie z pepperoni, choć tą warzywną też podgryzam, no jakoś tak pizza być musi, nie ważne, że to Ptaszydła rocznica. Że to jakieś miłości, że wiecie romans, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pizza została wyłączona

Łosie

„No lubię łosie, jakoś tak mam, a może to przez Ptaszydło, no nie wiem, wielki szał. Może to przez rogi, może ich spojrzenia, a może wiecie futerko, co na zimę się zmienia? Do reniferów też mam, wiecie sentymenta, czy przez … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Łosie została wyłączona

Świateła

„No tak raz w roku muszą być świateła, no i ulice, miejskości wielkie dzieła. Musi być podróż, wielce bujająca, nawet jak słońce, nawet jak bez słońca. By te świateła, wiecie zobaczyć, oną rozpustę świątecznych oznaczeń. Białe, zielone, wielce kolorowe, te … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Świateła została wyłączona

Świeczka bekonowa

„No taki wynalazek. Wiecie, very confusing, nie do końca przypadek, zdarzyć się może wypadek. Bo jednak za nosem, wiecie podążamy, bo jednak za nosem, gdy głód odczuwamy. A nawet bez głodu, gdy ino zapach posmyra, już żołądek gotowy, już się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Świeczka bekonowa została wyłączona

Czaroszynka

„Jest taka legenda, może i mit… Jest taka opowieść, nie baśń, bo prawda musi to być… O Czaroszynce, o tej co się odnawia. O wiekuistej pożywce, o smaku, tłuściutkiej obwijce. O onych sznurkach, do wylizania, o grubych kawałkach… o smaku, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czaroszynka została wyłączona

Julowymarkecik

„Bo ja tak lubię w okresie julowym, po marketach połazić, wiecie onych sztukowych. Tutaj kupić skarpetki, wiecie ciepłe dziergane, tam znowu domek gliniany i choinki, co na cały rok staną… Tutaj podjeść migdałków, co w cukrowej są polewce, tam znowu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Julowymarkecik została wyłączona

Hammerfyr

„Jest sobie fyr, który nie jest facetem, bo wiecie w duńskim latarnie męskie mają cechy. Jest sobie fyr, taki na szczycie skał, co patrzy na Szwecję, co julemarket miał. Jest sobie kamienny, ale już nie świeci, choć niektórzy twierdzą, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Hammerfyr została wyłączona

Poczta

„Codziennie czekam, to nie tajemnica. Na pukanie do drzwi, na gościa co się uśmiecha. Albo na metaliczne, wiecie skrzynki szczeknięcie. Na ono dziwnie takie, całkiem srebrzyste brzęknięcie? Na coś w niej, może coś większego… Na kartkę, słów kilka, a może … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Poczta została wyłączona