Miesięczne archiwum: Styczeń 2017

Pościelówa

„Podobno jest song taki, co z łatwością usypia, podobno ma wiele graczy, cóż to za muzyka? Czy taka spokojna, wersja lelebaja, a może jednak ściema to, może nic w tym nie ma. Bo przecież jak inaczej wiecie to wyjaśnić, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pościelówa została wyłączona

Kiedy jest cicho?

„Gdy ptaki śpiewają Wiatry gdy wieją Gdy wody chlupotają Gdy się mewy śmieją Gdy trawka wzrasta Gdy szumią liście Gdy ktoś ci opowiada bajkę bardzo cicho Drwa gdy trzaskają Gdy iskry tańcują, a w wielkim kominie ogienie buzują Gdy chmury … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kiedy jest cicho? została wyłączona

Modlitwa

„By nie zamoczyło, by sucho było, bo pluszowi w cieple bóstwie jest ino miło. By micha była duża i by była pełna, by przykrywała łapki ino natury wełna. By się chmurzyło by dobrze się spało i oczywiście, coby tu wszystko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Modlitwa została wyłączona

Na wodzie

„Szkuner trałowiec łajba frachtowiec żaglówka kuter łupina sterowiec. Okręt lecz jakiś dziwnie podwodny strzelacz ciężki lotniskowiec nawodny. Wielkie i ciężkie z żelaza i stali czasem drewniane wciąż pełne bali. I jak to kurcze się na wodzie trzyma i jak to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Na wodzie została wyłączona

Pikantność

„Nie do końca pojmuję wielbienie ludziów ku pikantności. Wiecie one papryczki niedługie i oczywiście wszelkie pieprzności. No nie rozumiem, więc spróbowałem dymić zacząłem uszami, nosem też dymiałem. W żołądku całkiem zrobiła się mi lawa, więc nie rozumiem jaka w tym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pikantność została wyłączona

Rybeńka

„Nagle się spojawiła, choć nie powinienem być zdziwiony, stałem w końcu na plaży, blisko fali zony. Ale ona nagłość, wiecie nafalłość wielka jakoś mnie wzburzyła, wybiła z myśleń pudełka. Zdechła była rybka, a może ino śniła, kto to mógł wiedzież, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Rybeńka została wyłączona

Kaweczki

„Na śmietniku, w tłustych papierach siedzą sobie kaweczki i energia je rozpiera. Siedzą sobie i jedzą, co tam ludzie wywalili bo przecież dla nich oznacza to, że byli mili. Ładne są takie, wiecie te kaweczki niczym pawy są niczym benzyny … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kaweczki została wyłączona

Łezy

„Na gałązkach wciąż zielonych wiszą łezy Dziwożony. Łezy spore łezowate zamarznięte dziwnie bąblate. Czemu łkała Dziwożona na gałązki wciąż zielone? Bo na igły no nie chciała a reszta gałęzi dziwnie goła i biała. Tam rozumiem Dziwożonę łezki śliczne koronkowe. Na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Łezy została wyłączona

Ufolot

„Zwykłe talerze, no… tudzież spodki, bez filiżanek czy tam szarlotki. Bez kawy, śmietanki, herbatki z ciasteczkiem, bez małych kanapek… nie są kubeczkiem. Element zastawy rzeczy oczywista, wiecie porcelana, niezdobiona, lecz czysta. Wisi i siada na polu śnieżonym, nikt w niego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Ufolot została wyłączona

Miśgrena

„No nawet misiom wiecie się zdarza, koszmar koszmarny co wciąż przeraża. Ból nad bólami wiecie miśgrena, co czachę rozwala a i wzrok zmienia. Od ucha do ucha ból niemożliwy, aż by się chciało skorzystać z gilotyny. Leżysz w ciemnościach ruszyć … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Miśgrena została wyłączona