Miesięczne archiwum: Luty 2017

Baryłeczka

„Toczy się po ulicy, miejscami podskakuje, wiecie baryłeczka, taka mniejsza beczka. Przybyła na wakacje, całkiem zadziwiona, że światy mają kąty, wiecie mało uświadomiona. Że istnieją rzeczy, których się nie da napełnić, ani nie da opróżnić, cóż, młody z niej drewnik. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Baryłeczka została wyłączona

Kichanie

„… no a co jeśli? No serio, to możliwe? Co jeśli tak się stanie? Co, jeśli… no to prawdziwe? Bo ja coś słyszałem. Oj, nie mam dowodów, ale czy ty chcesz spróbować i wiesz, wyjść z tchnienia obwodów? Czy się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Kichanie została wyłączona

Marudzielce

„Bo to za słone. A to za słodkie. To jest trójkątne. A to nie kwadrotne. To za okrągłe, a tamto różowe. Ale ja ino po płaskim, nie wchodzę na górkowe. Nie, tak nie chcę. Nie, tak mi nie pasuje. Nie, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Marudzielce została wyłączona

Znudzeni

„… czasem się błąkają, wielce zanudzeni, znudzeni tym światem, życiem znudzeni. Znudzeni słodyczą, zmęczeni kwasem, strawieni słonością, co zaprzestali marzeń. Ale znudzeni leniwi, co zwyczajnie nie potrafią więcej w tym wszystkim zobaczyć, więcej… jakoś utrafić. Ci, co się poddali, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Znudzeni została wyłączona

Miś niekochający

„Chociaż ma serduszko do łapek przyszyte, oto miś niekochający, któremu fabryka uprzykrzyła życie. On nie do miłości, on gdzieś ma czekoladki, nie lubi też uścisków, ani róż, kłują łapki. Ale ma serduszko, Walentynki mu przeznaczone, by stać się wiecie prezentem… … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Miś niekochający została wyłączona

Kamykowy pan

„Stoi sobie przy drodze pan taki kamykowy. Głowę ma wysoko, zgubił jednak i ręce i nogi. Stoi sobie i stoi o wiecznie coś szepcze, no historie opowiada, sprośne i niegrzeczne. Ciekawe, że no serio, jakoś nikt go nie słucha. A … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Kamykowy pan została wyłączona

Mchowe owce

„Takie zieloniutkie, wiecie z wypustkami, na mchach się pasą, no i same są mchami. Włochate i kudłate, meczą jak prawdziwe, zieloniutkie takie, owce, ale mszawe. Słodkie i mięciutkie, a jednak miniaturki, czasem z nimi gadam, wiecie o wzroście owcoturki. Czasem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Mchowe owce została wyłączona

Mały bałwanek

„Mały zimowy koleś, zapukał wczoraj do drzwi. Pytał się, czy w zamrażarce no wiecie, czy u nas da się żyć? No nie wiem, kurcze malutka zamrażarka w rozmiarze XXS, ale nie wypędzę ludka, tylko jak rozwiązać sprawę kry? No wiecie, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Mały bałwanek została wyłączona

Walentynki

„Ble całusy Ble przytulanki. Ble straszne mizianki Ble też wianki. Ble ogólnie kwiatki Ble też spa i zachody. Ble są wiecie też macanki Ble też zdrady i rozwody. Ble… a nie, czekoladki być mogą, mogą też być torty! Ble nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Walentynki została wyłączona

W ruinach

„Tak se myślę, że pewno żyją duchy, takie wiecie normalne, co robią buhy i uhy. Ale ponieważ całkiem, mało wiecie kto w nie wierzy, to ostatnio to olewają, no i obżerają się w wieży. Niczym mityczny Miś Jogi, kradną jedzenie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania W ruinach została wyłączona