Miesięczne archiwum: Luty 2017

Broda

„Na końcu falochronu, no wczoraj ją widziałem, no broda sobie stoi… biała, sploty ma małe. Stoi sobie stoi całkiem przymrożona i się wiecie nie rusza, jakby sobą zachwycona. Kto mógł ją zgubić, lub specjalnie zostawić? No wiecie taka broda, to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Broda została wyłączona

Krasnokingowie

„Na małej łasze, na rzecznej terasie nagle zawirowania, nagle dziwne zachowania. Oto małe łódki do niej przybijają, z nich zaś oni, no oni… oni wysiadają!!! Małe hełmy mają, małe też kolczugi, mają małe rączki i wiecie… małe buty. Krasnokingowie, malusie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Krasnokingowie została wyłączona

Mglisto

„I wszystko jest mleczne, wilgotnie konieczne. I wszystko dziwne takie, wiecie nie nijakie. Wszystko takie specjalne, wszystko zmienne, mgłalne… wszystko takie śmietankowe, jakbyś z nieba mógł jeść lody, chciałbym malinowe! Mglisto i wilgotno i chłodno i zimniaczo, wiecie, no natura, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mglisto została wyłączona

Przymrozkowo

„Kryształtki maleńkie obsiadły gałązki. Przyczepiły się do trawek, nadały gałązkom pączki. Oblazły nawet zmarznięte jabłuszka, maleńkie żółtawe i czerwone serduszka. Piękne to takie, ale trudno podglądalne… oddychać nie wolno, gdy się je wzrokiem ogarnia. Dlatego nie dychaj, a nawet nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Przymrozkowo została wyłączona

Konik z Dalarny

„Smok z Krakowa, Miś z Berlina, Krokodyl nie z Darłowa, Koziołek z Matołkowa, Gąska od Balbinki, Statua z USA, Łoś z Kanady, Świstak z Czasowa, Żuber z Białowieży, a może też z Wyspy? No i Śnież z Bornholmu, fakt to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Konik z Dalarny została wyłączona

Masłowy ludzik

„… się nie trudzi, bo przy jego ciele o stopienie łatwo i ślizgu tam wiele. On ogólnie unika gorących sytuacji, a gdy się zdarzają pędzi do lodówkowej utwardacji. Masłowy ludzik żółciutki, strasznie jest samotny bo kogokolwiek dotknie, ten nagle wiecie, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Masłowy ludzik została wyłączona

Gdy zamykam oczy

„Czy w morzu staje właśnie, wiecie każda ryba? Czy nagle się zatrzymuje, czy nagle nic nie pływa? Czy gdy tak nagle przestanę patrzeć na to wszystko, to ono wszystko znika, nie dzieje się nic już to? Bo czasem, jak tak … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Gdy zamykam oczy została wyłączona

Mrożone jabłko

„Z czerwonym uśmiechem i lodowymi szpilami, kula mi się ono jabłko, pod nogami. Kula się i straszy, że ze mnie miślotkę zrobi. Że się zemści za czasy, gdy mało było na szarlotce kruszonki. Że mnie zaraz pokłuje, że uszkodzi Misia… … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mrożone jabłko została wyłączona

Gdzie moja zima?

„Za progiem za lasem za knajpy szynkwasem? Za stołem za krzesłem za lodówki bezkresem? Za polem zielonym za łąki szorstkością, nieba płomieniem? Za domem za ścianą za dobrą, niechcianą zmianą? Gdzie jest no, gdzie ona? Gdzie zima moja szalona? Już … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Gdzie moja zima? została wyłączona

Wraczek

„W głębinach, w ciemnościach, w szarościach, falowościach. Gdzieś na dnie, tam głęboko, gdzie nie sięga w czaszce siedzące oko… Gdzie nikt właściwie wiecie, nie zagląda tam ono sobie leży i od dołu innych podgląda. Lukami, nieoknami, włazami i masztami patrzy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wraczek została wyłączona