Miesięczne archiwum: Kwiecień 2017

Wierzę w niewiarę

„Serio w nią wierzę. Bo gdy jest niewiara, więcej myślisz liderze. Bo gdy jakoś nie wierzysz, to próbujesz i się starasz. Eksperymenty prowadzisz, wszelakie działania, w badaniach się zniewalasz. Dlatego wierzę w niewiarę, ale nie w brak nadziei, bo jak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Wierzę w niewiarę została wyłączona

Morze

„Patrzę się w nie, gapię. Czasem łapę zamoczę. Czasem fala mnie zniesie. Czasem morze mnie poniesie. Gapię się w nie, te fale. Te kolory, piaszczyste robale. Te rybki, te zapach, aromata. Ta świeżość, ta cudowna woda… Po prostu no morze, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Morze została wyłączona

Uśmiech

„Pokazuje ząbki, całkiem się szczerzy. Ten ma dołeczki, tamten lekko się krzywi. Wielki lub mały, mocny, czy wyrazisty. Z dużymi ustami, ten nawet mięsisty!!! Ale czy szczery? Czy oczu dotyka? A może to maska, tylko taka mimika? A może jednak, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Uśmiech została wyłączona

Dzień w Gudhjem

„Najpierw było słonko, gonione ciężkimi chmurami. Potem znowu powiało, zapachniało płatkami. Popadało deszczowo, ale ino ociupinkę. A gdy dotarłem do portu, wpadłem w śnieżną zadymkę. Taki wiecie zwykły dzień. Taka wiecie, normalność. Bo przecież tutaj na Wyspie, zmienność pogodowa to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Dzień w Gudhjem została wyłączona

Białe drzewka

„Śnieźne drzewka. Białe drzewka. Dookoła rosną. Białe drzewka. Śnieżne drzewka. Sypią płatkami. Śnieżne drzewka. Białe drzewka. Będą z nich owocki. A z owocków będą ciastka, dżemy i bułeczki. No i lody i te soczki, wiecie wyskokowe… Ale na razie białe … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Białe drzewka została wyłączona

Kompleks boga

„Myślę czasami, że te religie wszelkie bogate, co ich tyle nagminnie stworzone zostały dziwnie. W jednym powodzie, a może dwóch, by jednym dać wytłumaczenie, innym oferować kompleksu boga znaczenie. Że te przykazania, te psalmy i litanyje to ino takie mantry, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Kompleks boga została wyłączona

Krokodyl na plaży

„Strach wielki i zamieszanie, nagle opadło Wyspę. Wiecie, syreny wyjące, wielkie tam, oczywiste. Coś się musiało wydarzyć i to na mojej plaży. Co jednak, czy tam zajrzeć, czy jestem aż tak ciekawy? Oj nie, lepiej najpierw zapytam, lepiej zahaczę strażnika… … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Krokodyl na plaży została wyłączona

Przylaszczka

„Pod omszonym kamieniem buja się Przylaszczka, wylaszczyła się dzisiaj, wymyła płatki do czysta. Wysprzątała ogródek, opłukała okna, firanki ma świeżutkie, kurzu ni kłaczka. Posprzątała ogródek, może na kogoś czeka: kleszcze, czy paradę mrówek, a może jakiegoś człowieka? Buja się sobie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Przylaszczka została wyłączona

Obiecanki

„Wciąż ktoś mi coś obiecuje, a ja jak durny wierzę, sam od razu się staram, spełniać prośby innych panicznie i szczerze. Wolę jak nie obiecują, bo nadzieja cholernie boli, czekanie mrozi me członki, nie można się z tym oswoić. Powinienem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Obiecanki została wyłączona

Gubię się

„Gubię się w tym świecie, już go nie rozumiem. Lasy wyrywają, bo ludzie trawę żrą tłumnie. Goryle wygnali z tropików na rzecz pól kokosowych, bo wiecie sobie panienki chcą wcierać go nie tylko w głowy. Mimo onej orzechowości, wciąż ludzie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Gubię się została wyłączona