Miesięczne archiwum: Marzec 2018

Pyra

„Pyra, bulwa, ziemniak czyli… niby nic, może zmylić. Ale jednak z tego puree. Ale jednak frytek wzgórek. Ale jednak i smażone. Ale też i na kotlety zmielone. Tutaj wiórki na tłuszczyku. Tu do mięska, tam dowcipu. Jeden warzyw, takie moce, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pyra została wyłączona

Jeść

„O rany Julek, Ojej la Bogi! Nosz przeca teraz obiad to czas trwogi. No i śniadanie, ale nie kolacja, bo kolacji nie tykaj, podobno to wariacja. Ogólnie mówiąc, żarełko to problem. Ogólnie mówiąc, widać nikt nie zaznał głodu. Głodu prawdziwego, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Jeść została wyłączona

Czasem…

„Czasem się tak boję, że wszystko znikie. Zapas czekolady, albo Ptaszydłu pikle. Albo dach nad głową, no i moje łóżeczko. Zniknie bezpieczeństwo, Skalniaka braterstwo. Znikną moje myśli, znikną mi i słowa… Czasem tak się boję, że aż mam duszną głowę. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czasem… została wyłączona

Gimnastyka

„Buzię otwórz, buzię zamknij… dobrze żuj, a potem beknij. Głową machnij, no na tak, gdy dokładkę mają dać. Rączką pacnij ot w widelec, no żesz trzeba kultury wiele. Potem nożem dla równowagi, bo przecież muły równej domagają się wagi. Nóżką … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Gimnastyka została wyłączona

Pogaduchy

„Ot dźwięki i słowa, padają dookoła. Często nie do końca każdemu się to podoba. Łączenia i wielkie westchnienia, do tego jeszcze ślina… no nie wiem, czy pogaduchy to dla Misia kmina. Ktoś cię może opluć. Ktoś może i kichnąć. Takie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pogaduchy została wyłączona

Porannie

„Budzę się, a tam śnieg, wszystko pod cudną pierzynką. Tutaj poduchy dwie, ach musi być ciepło, milutko. Mimo minusów na termometrze… śnieżno, cudnie i asłonecznie!!! Budzę się, a tu biało, całkiem znów zasypało. Ale serio, się nie gniewam bo przecież … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Porannie została wyłączona

Urodziny

„No serio naprawdę. Szczerze zaradnie. Przyznaję się bez bicia, że znam takich, dla których urodziny to tylko czas tycia. Zajadania smutków z powodu czasu upływu. No serio mówię wam. Tak jest upierdliwo. Czy Miś to rozumie? No dobra może trochę. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Urodziny została wyłączona

Poczułem

„Misie noski mają spore. Misie noski mają mocne. Ogólnie wąchają dobrze. A nawet ekstramocnie!!! Super to jest, gdy pieczeń. Super, gdy barbacue… Świetnie, gdy smacznego wiecie, coś się gotuje!!! Genialne, ale i klątwa. Koszmar wiecie bolesny. Szczególnie, gdy na pola … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Poczułem została wyłączona

Wiosna

„Zaśnieżyło z rana choć to pierwszy dzień wiosny, ubiło krokusy nie pogryzą mi noska. Zabieliło z rana nie dbając o kalendarze, po prostu opadło i mówi: ja wam pokażę! Zazimniło, stopniało i tyle, wiosna idzie, tego się nie powstrzyma, zresztą … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wiosna została wyłączona

Mam czerwone buty

„Czasem przez nie w sufit spoglądam, a czasem wiecie w niebiosa. Chmury mnie intrygują, zbyt mocny wiatr mąci mi w sierściowłosach. Niby nie mam Toto, ani nie jestem Dorotką, ale czerwone buciki zalatują baśniową istotą. No sami mi powiedzcie, czy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mam czerwone buty została wyłączona