Miesięczne archiwum: Kwiecień 2018

Havgus

„Otula mnie pierzynka, mięciutka, chłodna mgiełka. Otula i poddusza, a ja się jej poddaję, chroni mnie od świata, w ochronie nie ustaje. Niby to mgła jest. Niby jakoś wielce słona. A jednak wiecie tak prosto moja tak… ulubiona. Dziwna, często … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Havgus została wyłączona

Wampirzyć się

„Znaczy kły. Krew warto ciurka, blady, głodny ty. Gardziołka, tętnice i żyłki. Smakowite czerwone kropelki. Zero minus i plus, ARH czy AB smooth? A może jednak, coś zwierzęcego? A może kaszanka, karczek, podroby i coś kurzego? A może jednak, wiecie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wampirzyć się została wyłączona

Projekt Monster

„Tak się zastanawiam, wiecie z ludziny wielością, co jest teraz monster a co, zwyczajnością? No serio tak pomyślcie, w świecie onej poprawności, dziwnie nic już nie ma nas straszyć, jakoś akceptujesz inności. A ja tego nie rozumiem, że nie mogę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Projekt Monster została wyłączona

Pajęczyny

„U powały młyna zwisają, wielce we mnie strachy wzbudzają. Ogólnie mówiąc przerażenie, bo coś w nich śpi, chrapie szalenie. Może to wiecie są potwory, co całkiem się nie boją zmory? A może zapomniane turysty, co na Wyspie zostały na czas … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pajęczyny została wyłączona

Czy to wiosna?

„Chłodno mi w łapy, czy to wiosna? Świat dziwnie garbaty, czy to wiosna? Trawa niby rośnie, czy to wiosna? Jakoś mi żałośnie, Niby są kwiatki, czy to wiosna? Na drzewach puste łatki, czy to wiosna? Niby słonko wali, czy to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czy to wiosna? została wyłączona

Grzebień

„Tak teraz myślę, po całej przygodzie, że może i czesanie potrzebne jest drodze? Może one trawki też potrzebują lśnienia, te one co pośrodku suną ścieżkowienia? Może chciały loków, może wiecie fal, a może stokrotkom zamarzył się bal? Bo grzebienia spotkałem, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Grzebień została wyłączona

Pies rudy

„Na spacerze w porcie psa zapoznałem. Rudzielec wiecie taki nogi długie miała. No dobra, chyba suka, ale to też pies. Najpierw mnie przestraszyła, a potem wiecie… cześć. Wielce taka przyjazna, o Masława się czochra, a on wiecie zdziwko, myślał, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pies rudy została wyłączona

Łódki

„Jeszcze nie na wodzie, jeszcze się nie kolebią. Brzuchy wygrzewają i do siebie szepczą. Szepczą tak o falach, o rybnych wyprawach. O ludziach, co wiosłami pchają je od dawna. Jedne całkiem stare, poorane bruzdami. Pokazują kolejne kolory warstwami. Inne błysk … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Łódki została wyłączona

Niepewność

„Jest we mnie. Dziwna niezgłębiona. Jątrząca, aspokojna. Strasznie rozbudzona. Siedzi i mnie kopie. Wiecie tak w bebeszki. Siedzi i mnie męczy. Jakbym zjadł orzechy. Dziwna ona niepewność. Całkiem niemisiowa. Taka mocno obca. Wiecie, alienowa. Niepewność do życia. Niepewność do kroków. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Niepewność została wyłączona

Wiosna

„Chyba jest? Choć nie wiem. Liści na drzewach nie ma. Dołem tylko krokusowy heaven. Kokorycz nie kwitnie. Choć to maj za rogiem. Zawilce wciąż śpią. Fołki, ino bokiem. Są za to hiacynty, ale brak forsycji. A ja wciąż apetyt mam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wiosna została wyłączona