Miesięczne archiwum: Czerwiec 2018

Na dachu

„Życie na dachu sobie płynie. Rodzą się wróble, tańczą ptaszyny. Tuptają wrony, mewy tańcują. Ogólnie mówiąc głośno rajcują. Zasrane dachówki, a i rynny wiecie… ale nie jest źle, w końcu do środka nie leci. Ale te hałasy. Ale te tupoty! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Na dachu została wyłączona

Wstaję

„A tu sarna. Wstaję, a tu dzicz niemarna. Wzrok mi się ostrzy. Znowu wiem, że dzień. A tutaj dzicza. Wronie piskle klnie. No serio co za miejsce. No serio co za czas. Czy ja mam w ogrodzie jakiś mały las? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wstaję została wyłączona

Bibelot

„Maleńka rzecz kompletna nieprzydatność po co ci to pamiątka czy przeszłość. Niewielka sprawa wspomnienie mgnienie wszystkiego upamiętnienie. A może zachcianka wielka niewiadoma chciałeś to masz ale co to zmienia? Więcej odkurzania czasem spojrzenie ale jakoś spokojność daje ci to patrzenie. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Bibelot została wyłączona

Huśtawka

„W górę i w dół i w dół i górę. Połknąłem muchę dotknąłem chmurę. W górę i w dół i w dół i w górę. Trzeszczą mi sznurki pode mną świat miguje. I w górę i w dół w dół … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Huśtawka została wyłączona

Trawa

„Nie rośnie. Nie wzbija. Nie podnosi się. Nie przemija. Ogólnie jest taka. Wiecie nieruchawa. W kolorze blada. Lekko brunatnawa. Niziutka malutka. Całkiem niski lewel. Jak nią poruszysz wyskoczy ci w niebo. No więc podlewanko. W końcu Miś ma ogródek. Wieczorami … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Trawa została wyłączona

Susza

„Jakby mi z futra cała woda wyszła jakby już w ustach była ona susza. Jakbym nie mógł właściwie oddychać jakbym już serio nie nawilgał. Jakby to wszystko nagle się spustyniło jakby naprawdę skamieniło, spiaszczyło. Nic nie chce rośnąć się wcale … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Susza została wyłączona

Tipi w ogródku

„Wyrosło mi nagle tipi w ogródku. Dziwne zielone i puste w środku. Takie siatkowe z czarnymi patykami. O co w tym chodzi ciekawi mnie to i mami. Wyłażę z Chatki przyglądam się ustrojstwu. A tam truskawki stoją parada w wojsku. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Tipi w ogródku została wyłączona

Kichaczu

„Zrobił mi się z Masława Kichaczu. Serio kicha, aż pryska z rozpaczu. Raz i dwa razy, a nawet naście. Nie wiem co robić, chyba nie zasnę. W końcu przestał, ale tylko na chwilę. Smarka teraz, wkurza mnie na milę. I … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kichaczu została wyłączona

Robala

„Przyczepiła się do mnie robala. Czarna taka, całkiem niemała. Przyczepiła się, odczepić się nie chce. Dreszcze we mnie wzbudza wiecznie. Myślę sobie, ściągnę koszulę ale ona z powrotem niby czule. Myślę sobie, wyczeszę futro ale ona wciąż dziwnie, cichutko. Myślę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Robala została wyłączona

Mucha

„Zagłado ty snu Misia! Jakoś się rozbestwiłaś dzisiaj!!! Ty podła! Okrutna. Ty gnido! Bezczelna w swej prostocie. Brutalna w działaniu. Czy na myśl o mnie łakoma się stałaś w nękaniu? Niewierna ty. Łamiąca słowa… się umawialiśmy, że od mej sypialni … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mucha została wyłączona