Miesięczne archiwum: Wrzesień 2018

Dębczaki

„Na plaży uroczej. Gdzieś bez roztoczy. Tam w zakolu rzeki. Gdzieś przy polu dalekim. Tam w odległości. Gdzie nie ma kości. Tam pod nawisem skały. Tam w słońcu, tam w cieniu doskonałym. Gdzieś na drodze nawet. Albo i w wannie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dębczaki została wyłączona

Pod brzózką

„Pod brzózką przy miedzy, zamieszkały skrzaty. Kochają gotować, więc po Wyspie lecą zapachy. Lecą tak po domach i w okienka stukają. Lecą i do szkoły, dzieciaki wkurwiają. Lecą do tych głodnych. Lecą do najedzonych. Latają te zapachy po żołądkach dietami … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pod brzózką została wyłączona

Jesień?

„Może to i jesień? Spalinową słyszę piłę. Remontują mi wiatrak. Na polach pustki miłe… Może to i jesień? W końcu drzewa się czerwienią. Się w końcu i żółcą. Rumienią się ale i wciąż zielenią… Może to i jesień? Lecz wciąż … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Jesień? została wyłączona

Płotek

„Stoi sobie płotek choć raczej płotka kawałek niczego nie okala po prostu stoi prosto doskonale. Stoi i ostrymi w górę końcami dźga bo mu się nie pdoba że coś na jego niebie drga!!! Nie ma on furteczki biała farba obłazi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Płotek została wyłączona

Trawiasto

„… skrzypiasto. Boleśnie leśnie. Jesienno polnie. Całkiem słonecznie. I jakoś tak teraz traw bursztynowość mami mnie i nęci i kłuje w dupowość. I kłuje i w łapy i w pyszczek włochaty i jeszcze gdy upadnę w brzuszek i boczek mi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Trawiasto została wyłączona

Z grzywką wolę

„No wiecie nie wiem czy to ma znaczenie, lecz jeśli chodzi o krowy to te z grzywką wolę. Wolę te z ustrojeniem takim naczółkowym, co to sprawia, że oczy stają bliżej głowy. Takie wiecie z loczkami rude, czarne i białe, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Z grzywką wolę została wyłączona

Knurek

„Zamieszkał u nas wiecie, tak w pobliżu no tutaj pod wiatrakiem knurek niemożliwy. Knurek całkiem wielki a nawet ogromny długi taki wiecie uszaty, niezłomny. Całymi dniami w ziemi sobie ryje ale nie za truflami tak tylko, ryjek myje. Myje zapachami … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Knurek została wyłączona

Święta?

„A mi tam jakoś całkiem wiecie zwisa kalendarz i powiewa… Jak chcę świętować to sobie będę i tyle i już wiecie, zgrywa będzie!!! Bo ja chcę wcześniej bo ja chcę dłużej i wiecie co, mogę bo co mi, pluszak wszystko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Święta? została wyłączona

Smrodek

„Oj coś czuję. Oj coś mnie w nosek smyra. Oj, coś nie pasuje. Chyba mnie zobrzydza. Oj, zjeść miałem. Oj… czemu ojkuję. Serio, przysięgam niedobrze coś czuję. Niedobre lecz naturalne. Niedobre ale ino w aromacie… wiecie smrodek czuję ale naturalny … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Smrodek została wyłączona

Myślenie…

„Czasem to serio myślę, że nie myślą. No ludzie wszelacy, co to podobno przyszłość… Czasem myślę, że oni durne są mocno głupki. No ale na pierwszej stronie są każdej prasówki. … więc myślą, czy nie myślą? Jak to w ogóle … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Myślenie… została wyłączona