Miesięczne archiwum: Październik 2018

Fale

„Duże i małe. Wielkie i dziarskie. Spokojne, przyciężkie bardzo marynarskie. Niektóre powolne, jakby nieswoje, inne znowu szybkie połykają co swoje. Bo do nich wszystko należy, co jest na ich drodze. Co boskie i co ludzkie, co krzyczy i co już … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Fale została wyłączona

Spacer jesienny

„Liść za liściem. Na ziemi, po nich iście. Z gałęzi ich spadanie. Szeptanie. Szuranie. Po prostu liść za liściem. Spadają obficie. Kolory swoje mają. Zielenią się już nie zasłaniają. Jesienne chodzenie. Muzyka. Szumienie. W końcu być możesz twórcą, co muzę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Spacer jesienny została wyłączona

Mostek

„Bardzo zagubiony między brzegami w lesie leży mostek zdobiony liściejami. Zdobiony śliczniutko ze sztachetkami prosty w swym wyrazie pomocny krokami. Niby niegłęboka ona leśna rzeczka ale mostek przydatny by stopa sucha przeszła. Ale trochę samotny taki mi się zdaje bo … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mostek została wyłączona

Ostatni lód

„Lód, lodzik, lodziczek. W papierowym kubku, plastikowy patyczek. Wolałbym drewniany, ale wiecie ekologie dziwne dziś mają twarze, dziwne mają stopnie. Trzy kulki smakowe, na to śmietana. No w końcu ostatni, więc szalej twarzy nierumiana. Bo potem przyjdzie zima, no i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Ostatni lód została wyłączona

Bóg

„Tak naprawdę. Nie wiem. Kto nim jest. Kto nie jest. Tak naprawdę… nie wiem, czy mnie obchodzi, czy ktoś w siebie wierzy, czy komuś coś modzi. Tak naprawdę. Wiem. Tylko boję się do tego przyznać. Ludzie powinni wierzyć w siebie, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Bóg została wyłączona

Ławeczka

„Drewniana. Nieprosta. Niziutka. Niedorosła. Stoi w lesie, przy bramie, tuż za wzgórzem, w nicości uznaniu. Stoi sobie, nie do siedzenia i jakoś tak marzy, o innych marzeniach. O książkach. O listach. O piosenkach. O snach. O wszystkim tym niewielkim, co … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Ławeczka została wyłączona

Brama w lesie

„Czasem to nachylone drzewo. Czasem splecione gałęzie. Czasem coś złamanego. Czasem promień słońca. Czasem splątane liście. Czasem mały most. Często jakiś pieniek, albo coś nie na wprost. Czasem tylko złudzenie. Często ino cień. Albo czyjeś myślenie, opowieść, legenda, chmury dźwięk. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Brama w lesie została wyłączona

Żółty liść

„Malutki i żółty nagle spadł na mnie liść. Może i mnie zaatakował kto to może wiedzieć dziś? Ja tam wiem swoje w tym dziwnym świecie. Że ten liść mnie polubił i chciał pogadać przecież. Pogadać o suszy, jesieni i wiaterach… … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Żółty liść została wyłączona

Kałuża

„… liście w niej. Malutkie kolorki. Topią się. Ale topią z czasem i jeśli ten ich nie maca to się unoszą na fali, co nie powraca. Kałuża zwykła. Kamienie w niej. I jakieś tajemnice. Czy coś porusza się i jakoś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kałuża została wyłączona

Spaceru

„No chodzę. Ktoś musi. Wiecie, jak z pieskiem. Wyprowadzam Ptaszydło. Póki chodliwe jeszcze. Póki w niej różne części, wiecie, jeszcze działają. To ją wyprowadzam. Taki miły się wtedy czuję. Taki kurcze pomocny, choć gadać muszę drogę całą, bo przecież bez … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Spaceru została wyłączona