Miesięczne archiwum: Listopad 2018

Listek

„Najpierw na gałęzi jakby kaszlał jakby rzęził jakby serio problem miał z płuckami albo wiecie mocniej coś tam z nerwami a może koniuszek mocno go swędzi bo trzęsie się telepi łomocze lecz nie pędzi. A potem ślizga tańcem po prostu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Listek została wyłączona

Świeczka

„Kiedy ostatnio w ogień patrzyliśce? Nie mówię o kominku choć mam go na myśli. Mam go w marzeniach z domkiem niewielkim. Z ogródkiem i tak dalej ale najpierw… świeczka. Wiecie, zwyczajna. Choć może i pachnąca? Może kolorowa? Niczym szklanka słońca? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Świeczka została wyłączona

Kula znowu

„Śnieżna, srebrzysta z misiem białym Z prezentem srebrnym na choince ustałym. I z choinkami taka, zimowa dołem. A jak ją ruszysz kręci się w niej sztormik. Srebrne płatki na misia opadają. A stoi ów na śniegu choć bałwany go nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kula znowu została wyłączona

Prezenty

„Dawać czy brać? Brać czy dawać? Niespodzianki być mają, czy pytać, odpowiadać? A może jednak na czucie, na nosa? A może co modne choć to droga poza. A może po prostu sercem się kierować? Ale to często nie ywpala, próbowałem, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Prezenty została wyłączona

Kartki

„Są już tutaj. Są… kolorowe. Niektóre z glitterem, świecące, wypasowe. Są i dodatki, bo pusta koperta to nie zabawa, to sprawa niewielka. Są już tutaj. Tylko wypisać. Potem w kopertę i znaczek nalizać. I wysłać życzenia i niech się spełniają. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kartki została wyłączona

Zakupy

„Gdybym mógł, to kupiłbym wszystko. Temu nowe serce, temu nowe płuco. Tamtemu samochód, bo nogi nie te. A temu rower, bo jego właśnie chce. Temu ciastuszko, bo proste ma pragnienia, a tamtemu kamień szlachetny niech se w nim dłubie szalenie. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zakupy została wyłączona

Biały

„Biały mam świat dookoła Biały jest mocno jak mleko jak śnieg jak chmura jak ośnieżona stodoła Biały horyzont z poczernieniami Biały zaraz za płotem straszy duchami Bo może to jednak nie mgła ino dusze Bo może to wszystko wsysa się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Biały została wyłączona

Mroczno

„Ciemnawo szarawo ciężko robi się wcześnie. Przygniata coś światło źle… niekoniecznie. Miło jakoś mi wiecie się robi. Podoba mi się to ciemność mi nie szkodzi. Dłużej podrzemię zwolnię, pomyślę zupę zrobię może i pomyślnie? Jesień listopad czas liści fruwania. Uwielbiam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mroczno została wyłączona

Liściowy śnieg

„Jak płatek za płatkiem spadają z drzew, a jednak, może przypadkiem nawet i z nieba niczym one śnieżynki ale kolorowe… wiecie, szeleszczące balerinki. Tańczą w powietrzu to ich czas a nawet może całkiem i ich świat nikt im nie przeszkadza … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Liściowy śnieg została wyłączona

Toaletowy

„Papier toaletowy. Czysty, biały, miękuszowy. Niby wiecie, zwykła sprawa, ale pamiętam z przeszłościa sprawę. Pamiętam trudności, gazety w wygódkach. Niby mogłeś poczytać, ale jak bolała pupka!!! Oczywiście, że miękki o wiele jest lepszy. Ale taki z misiami, czy jesteś bezpieczny? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Toaletowy została wyłączona