Miesięczne archiwum: Kwiecień 2019

Kiszonka

„Kapustka marchewka ogórek cukinia nalewka zalewka ziołami zawinie sałatki mieszanki wielce warzywnie a może bekonik a może oleje płynnie cebulki fasolki wszelakie owocki kiszonki śmierdzonki a jednak zdrowie wzruszeń a jednak dają radę a jednak potrzebne i choć trochę walą … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kiszonka została wyłączona

Jak spać?

„Na boczku na wznak na brzuszku o tak? Na prawym na lewym na skosik może? Prosto grzecznie na wygładzonym podłożu? A może w barłogu a może inaczej? A może jednak jakoś tak w gnieździe bez znaczeń? Zwyczajnie nadzwyczajnie codziennie inaczej. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Jak spać? została wyłączona

Smrodek

„No cuchnie. No twarz pali. Śmierdzi? Nie, maksymalnie odorem wali. Powala zmysły. Niszczy marzenia. Skin care routine zmienia. Truje. Dobija. Marszczy serce. Nie daje oddychać. Nie pozwala na więcej. Smrodek koszmarny. Podobno ino nawóz. Ale chemiczność zmienia mi DNA w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Smrodek została wyłączona

Zapomniany

„Zapomniany zaniedbany niemyślany nieobgadywany nieplotkowalny całkiem zwyczajny niewidzialny prawie istniejący niedokładnie niezmyślalny możliwy lub niemożliwy nieobchodzący prasy ni niwy może i zwykły może nadzwyczajny ale niepamiętny więc i zbywalny… On zapomniany chociaż widziany ale czasami jakby zmyłka.” Czasem… Wiecie, czasem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zapomniany została wyłączona

Kiszonek

„Oto i jest sobie Pan Kiszonek. Soloną Panią ma za żonę. Na obiad, kolację a nawet śniadanie. Zawsze coś w occie, zawsze w śmietanie. Kompletnie nie trawi on słodyczy. Czy mu się ją je czy się mu ją życzy. Ale … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kiszonek została wyłączona

Nic nie robię

„Nic nie robię. Nic. Trudne to strasznie. Serio. Nic. No dobra, oddycham. Okay. No dobra, bączek. Kurcze. Czy to już robota? Jak jem? Alem nie koneser, nie płacą mi, więc… Nic nie robię. Nic. Jestem misiem, więc nic. Ot pluszowa … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Nic nie robię została wyłączona

Jadę?

„Jadę? Ale jak to? Nikt mnie nie uprzedził. Jak to? Jak to? Znaczy już i teraz? Alem niespakowany! Znaczy mam Ptaszydło, więc da się, wiecie bez obawy! No dalej, szybciej teraz. Jadę! Jadę? Jadę! Ale gdzie i czemu? A potem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Jadę? została wyłączona

Zima?

„No właściwie zima chyba się skończyła. Ale tak w ogóle zima czy była? Szczerze tak pamiętam śnieg tak z dwóch dni. Szczerze tak znalazłem śniegu centymetry trzy. No więc czy była zima czy nie? A może jednak zima to mit, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zima? została wyłączona

Palę

„No palę nie przeczę no knocę ale nie zapalniczę. Zawsze zapałkowo zawsze ogniście wiecie natura czasem krzemieniście. No ale palę ale wiecie świeczki no przecież nie papierochy no weźcie… Palę sobie świeczki bo ognia mi trzeba nie wiem czemu we … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Palę została wyłączona

Pan Marchew

„Jakoś się tak stało zresztą, jak zwykle tutaj po prostu wydarzyło i tyle, dość o tym. Pan Marchew się spojawił ze swym marchwiowym śpiworem uszami długimi zielonym kutasiorem. No weźcie, bez podtekstów marchewy tak mają na dole pomarańczowe zielonym z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Marchew została wyłączona