Miesięczne archiwum: Luty 2020

Marny los

„Marny los tych nienakarmionych nienapojonych niezaspokojonych niewartościowych dla wszelkiego zdarzenia nieproszących nieśmiejących nawet nie mających jakiegoś pomyślenia niemarzących nieśniących niebujających nie lubiących tego czego dookoła niego masa szczera niewołających niemyślących niebudzących nie… no się mających los marny…” Dla tych… No … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Marny los została wyłączona

Krokuję

„Podobno są tacy, co świat swój krokami mierzą. Wiecie dzień wszelaki, jeśli gdzieś nie dobiegną. Dzień nawet lepszy, jeśli kilka tysięcy. Gorszy wszelako gdy tylko, kroków w sile mierno. Jak tysięcy kilka wtedy jest super. A jak ino kilka życiowy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Krokuję została wyłączona

Kolesie w morzu

„Stoją a wokół nich fale a wokół nich burzany a dookolnie solność i wszelakie falowanie Stoją a tam gdzieś w głębiach potwory morskie wszelakie i ryby może bez mapy Stoją i rzucają a tam spławiki i jakieś tam żyłki no … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kolesie w morzu została wyłączona

Rzeka

„Na wszelkiej plażowości pyszni się swymi wijcami rzeka wielkiej niestałości wiecie, co biegnie ku morza falami… Na wszelkiej plażowości pośród rzecznych skałek wielkie są mokrości i niestałości niemałe… Na wszelkiej plażowości gdzie rzeka serio się rozlewa tworzą się krajobrazy ni … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Rzeka została wyłączona

Pępek światów

„W zagłębieniu piasków tam, gdzie grają wody jest sobie pępek kamienny, zmarszczony. Właściwie nic wielkiego no wiecie, świata pępek a jednak uroku wielkiego dodają mu zmarszczki wszelkie. Zmarszczki podłużne od niego biegnące i te poprzeczne się lekko, łamiące. Tak serio … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pępek światów została wyłączona

Flaszka

„Z morskich odmętów się wymsknęła długą swą szyjką zabłysnęła w zmąconych falach pośród wodorostów w zimowej cieplinie dziwnej, beztroskiej. Z morskich odmętów niosąc wiadomość telepała się wieki a może i eony wszelako zamknięta korkiem zatkana nikt jej nie odczyta.. Wiadomość … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Flaszka została wyłączona

Kaszelek

„W ogonie kaszelek mi się zrodził. I jakoś naprawdę mi kiepsko dogodził. Od razu dreszcze i temperaturka… i jeszcze kurcze dziwne wizje, konfiturka na chlebie mi wcale nie smakuje i nawet obiad ni pizzy nie czuję… W ogonie kaszelek to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kaszelek została wyłączona

Co przyniósł?

„Co przyniósł ci rok nowy co zapomniał stary co dał ci dzień ubogi a co noce zabrały co zmieniły pogody jak pomieszały zmysły gdzie są wasze potwory może też i one przysły co ukradły dnie co podarowały noce a zapomniałeś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Co przyniósł? została wyłączona

Czy się boję?

„Czy się boję odejścia zaśnięcia przemknięcia zniknięcia? Czy się boję chudnięcia grubnięcia kochania przekleństwa? Czy się boję bania strachu bólu odczuwania? Czy się boję zawsze czegokolwiek nawet gdy drzwi trzasną…” Tak naprawdę. Mocno. Zawsze, ciągle… zdradziecko. Day 2434 of teaching … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czy się boję? została wyłączona

Wirus w koronie!

„Pojawił się na świecie wirus w koronie i już wszystko miga i już wszystko płonie i już nagle każdy boi się kichaczy na ścianach się od razu każdy rozpłaszczy. Kaszelek – kwarantanna. Kichnięcie – od razu stos. No nie ma … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wirus w koronie! została wyłączona