O mieciu…

„Mieć jest fajnie,

kogoś do kochania,

kto chociaż pierdzi i śmierdzi,

to jest i do przytulania.

Mieć jest też dobrze

czasem dużo wolnego,

na chmur obserwowanie,

na po prostu niebo.

Mieć też pełny brzuch dobrze,

chociaż i oczekiwanie

na kolację, na obiad,

fajne jest, i na śniadanie…

Ale czasem tak myślę,

że najfajniej byc tym miecie,

co to przytuli, poda łapkę,

a potem mordkę uśmiechem rozniesie!

Bo ja jestem ten mieć!

Co go każdy chce mieć!!!”

Co nie?

To jak, Wy macie miecie, czy sami jesteście mieciami?

Ech… Fajna pogoda!

Day 323 of teaching how to be a bear… It is always good to have someone, very close, who can carry us.

Dzień 323 uczenia jak misiem być… Zawsze dobrze mieć obok siebie kogoś, kto nas poniesie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.