Żabia sprawa?

Coś się kijanki marnie w żaby zamieniają… kurcze! a mam tutaj kilka księżniczek na stanie i księciów lekko przechodzonych… No jak ja to zrobię? Ktoś kogoś całować musi i przemiana też ma być jak należy.

Jednakowoż jak żaby się nie zrobią, to taka baba kijanki przecież nie pocałuje… zresztą jeszcze by połkła i co wtedy?

Liczy się czy nie? 😉

Pada… idę spać 🙂

Pluszaki to naprawdę mają pracowite życie, ale czasem trzeba plusz wyleżeć. Zresztą nie popędzajmy kijanek 😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.