Owłosiony głaz

„W dzisiejszych czasach

jak nie prosisz o rady.

Jakoś tak zwyczajnie,

nie pytasz, nie drążysz,

czasem o sobie myślisz,

gdy idziesz, torbą ciążysz.

Po prostu wiesz co robisz,

po prostu używasz zwojów,

czasem jesteś niepewny,

w książkach szukasz spokoju…

To i tak cię dopadną,

i tak spuszczą ci manto,

z wyrzutem, że ich nie chciałeś,

że rady to i tamto.

Wszelako upierdliwe rady

same cię znajdą,

bo całkiem są wstrętne dzikie,

całkiem są bez ogłady.

Z nich jest owłosiony głaz,

znaczy fałszywe zainteresowanie,

co ino własną wyższość,

chcę okazać, ino to ma na stanie!!!

Nie łudź się, że ich obchodzi,

czy sobie wybijesz oko,

oni po prostu chcą powiedzieć:

ja patrzę, jak ty robisz se kuku.

Ja wiedziałem, jam lepszy od ciebie,

rzuć w nich czymś,

czy przewidzieli, że kupa się odbije im w niebie?”

No wiecie, jak mówienie komuś, że oczko mu poszło w rajstopie na skrzyżowaniu dróg…

Przecież on wie!

To po kiego? Albo zdjęcie robisz, a oni, że tam jest coś, co powinno być inaczej… a czy o to chodzi? Nie!!! Więc mordy w kubeł! Do pomocy się nikt nie rwie, ino te rady…

Day 413 of teaching how to be a bear… Emotions – do not be ashamed of them, sometimes you just have to hit someone!!!

Dzień 413 uczenia jak misiem być… Nie wstydź się swoich emocji… Czasem po prostu trzeba komuś przywalić!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.