Pocieszajki

„Są w życiu wzloty,

są i częstsze upadki,

jednakowoż wie każdy,

dobrze mieć przy sobie pocieszające manatki.

Dobrze mieć pluszaka,

choć inni wolą flaszki,

dobrze mieć cukrasa,

choć inni wolą fatałaszki.

Gdy już dół niemożebny,

jedni idą wariować,

zapić swoje myślenie,

poszaleć, powirować.

Inni znowu na biegi,

inni na rowera,

w naturze wywalic wściekłość,

rzecz to dobra i szczera.

Są i ci co zajadają,

smutki i wszelkie porażki,

są tacy, co zakupamia

załatają upadki.

A ja wam mówię,

dobre wszystko,

byle się nie dać udupić,

bo serio czasem tylko na sobie

trzeba uwagę skupić!!!”

Oj tak! Za mało dbamy o siebie samych.

Za mało!!!

Dbajcie o Misia!!!

Day 418 of teaching how to be a bear… Life is now, so move your ass and refill the fridge!!!

Dzień 418 uczenia jak misiem być… Życie jest teraz, węc rusz dupsko i napełnij lodówkę!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.