Poczwarka Ewa

„Ja tylko wiszę,

do liścia przyglucona,

ja tylko śnię,

o twoich ramionach.

O chwili tej,

gdy z więzienia wyjdę,

gdy spa się moje skończy,

gdy się wygliżdżę.

Jam jest kokonem,

jam jest jest tym przed…

ej ktoś mną rusza?

Nie chcę iść na rzeź!

Że mam być tiszertem?

A co to za boskości?

Leżeć na kimś mam,

hmmm, intrygujące wieści.

Oj gryźć nie będę,

już nie chcę się zmieniać,

na tobie siedzę,

w ciebie się przemieniam.

Jam już jest tobą,

może nie motylem,

a może nim będę,

za inną chwilę?”

A ja tam kocham bawełnę!!!

No co…

Nie chcę poliesterów!!! One gryzą!

Day 443 of teaching how to be a bear… Remember, your own opinion is the power of your mind!!!

Dzień 443 uczenia jak misiem być… Pamiętaj, twoje zdanie własne, siłą twego myślenia!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.