Zasypianie

„Patrzę jak drzewa

zasypiają,

jak im się dziwnie

gołe konary majtają.

Jak całkiem ospale

sobie szeleszczy kora,

jakby serio wiedziała

na co to jest pora.

Patrzę na połamane,

niegdyś tak kwiatuszki,

szare są całkiem teraz,

ale chrapią im korzonuszki.

Trawa też sobie śpi,

całkiem zzieleniała

wciąż jednak są w niej stokrotki,

czy się im spania nie chciało?

Bo stokrotki nie chrapią,

one nawet nie łapią drzemki,

wciąż ino stoją i rosną,

są powodem mego lenistwa udręki.

Ale wiecie jak mówią,

są tacy, co muszą pracować,

coby inni wtedy swymi snami

mogli im życie osnować.”

No właśnie…

Ja to cudny jestem w spaniu, MISZCZ!!!

Ptaszydło już nie.

Day 531 of teaching how to be a bear… Dream more, don’t wait until it comes true!!!

Dzień 531 uczenia jak misiem być… Marz więcej, nie czekaj aż się wypełni!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.