Ateiści

„Jeden z drugim ostatnio

porównują swoje bogi.

Mój większy jest, niż twój.

Ale mój ma ROGI!!!

Mój całkiem smaczny z sosem,

z suszonymi pomidorkami,

a twój całkiem blady taki,

lekko kosmaty za uszami.

Mój piorunem wali,

usz patrzcie jakie spustoszenia.

A mój seksu nie lubi,

ino wszelakie umartwienia…

Gadają i się kłócą,

wciąż ktoś coś ma do dodania,

a ja sobie tak myślę,

co w ateistów dumaniach?

Co w tych, co nie wierzą

w jakiś odgórne siły,

co po prostu dobrzy chcą być,

pracują, żyją, są mili?

Bo widzicie takie są czasy,

że mimo całej nauki

wciąż rządzą wami osoby,

które nienamacalne mają duchy.

Ale jak wierzysz ino w siebie,

ino w człowiecze swe siły,

nagle nie wolno ci o niczym gadać,

nie masz boga, nie masz też prawa do praw

niewolniku miły…”

A włacha! Dlatego wierzcie w Potężny Plusz!!!

Wpis dedykowany Masławowi oczywiście, w końcu Pogaństwo Ptaszydło ma swoje bogi!!!

Ech!

Day 623 of teaching how to be a bear… Remember! Cooking is an art, and the judge is your belly!!!

Dzień 623 uczenia jak misiem być… Pamiętaj! Gotowanie to sztuka, a oceny wydaje twój brzuch!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.