Majlajf

„Its Majlajf…

więc sobie z niego korzystam.

Its Majlajf,

ja decyduję, które drogi muskam.

Its Majlajf,

to ode mnie zależy…

Its Majlajf,

czy się biegnie, czy bieży.

Its Majlajf,

mój brzuch i inne członki.

Its Majlajf,

nie na mnie religii postronki.

Its Majlajf,

wiem, co dla mnie jest dobre.

Its Majlajf,

nie nauczysz mnie, jak być bobrem

Its Majlajf,

mój, co zrobie, to mój błąd,

Its Majlajf,

może i obciach, ale mój błąd

Its Majlajf,

nie reklamuję go nikomu,

Its Majlajf,

bo przecież każdy w swym domu.

Its Majlajf…”

A włacha…

Ciekawe, kto pamięta ową dziwną piosenkę?

No kto?

Day 627 of teaching how to be a bear… If you can see spring buds, spiders will come soon to your house!!!

Dzień 627 uczenia jak misiem być… Gdy na drzewach pąki, niedługo w domu i pająki!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.