Wieczorem

„Gdy słonko śpi, to lubię:

zakopać się w kołdrze długiej,

wziąć do łóżka słodycze,

poczytać i magii wieliczek,

zjeść jakieś miłe ciastuszko,

czasem zajrzeć pod łóżko,

powygłupiać się w blasku świecy,

popatrzeć jak meteor leci,

pomrugać krzywo do gwiazd,

powykrzywiać się w księżycowy blask,

wypić cały kubek czekolady,

włożyć skrpetki od parady,

pośpiewać, ponucić, pozmyślać,

przytulić, lub kogoś wyściskać,

przespać na sen budzenie,

milczeć, kichać, wzbogacić warczenie,

skakać chwilę w poduszkach,

słuchać, co mi szepczą do uszka,

nie myśleć o jutrzejszym dniu,

wieczorem, jest czasu, że chu chu!!!”

Co nie?

Ech… a teraz wieczory coraz krótsze!!!

Hmmm, trzeba je wykorzystać!!!

Day 629 of teaching how to be a bear… Always give yourself right to be not interested!!!

Dzień 629 uczenia jak misiem być… Dawaj sobie zawsze prawo do bycia niezainteresowanym!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.