Miś Śnież, czyli Snebamse po bornholmsku?

„Jak pewnie wiecie, albo i nie

jestem misiem, co na Wyspie kabanosy je.

Mieszkam sobie na skrawku takiej tam zieleni

i patrzę jak się ślicznie morze sztormowo mieni.

Przepędzam trolle, hoduję nisseny,

na Wyspie spędzam dni, czasem jestem senny.

A jak zasypiam, to słycham kołysanek,

które śpiewają mi mewy – niezbyt osrane! :)”

Ale za to mamy ptaszydła nader tłuściutkie, wielkie jak indory ino mniej guglutkie 😉

Jeg elsker Bornholm 😉 prawie jak kabanosy!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.