Jabłonie

„Szanowny wielce panie Newtonie,

czemu nie grusze, a właśnie jabłonie?

Czemu nie czereśnie i nie orzechy,

czemu nie wiśnie i czemu nie grzechy.

Czemu nie brzózki, w końcu też coś rodzą,

czemu nie kasztany, bo kłują, gdy dochodzą?

Czemu nie kamyczki, rzucane z wieży,

czy serio pan ino w owoc jabłoni wierzył?

Czy to religijność, czy te w gwiazdkę gniazdka?

A może serio chodziło tylko,

o w jabłku grzesznego robaczka?

Szanowny wielce panie Newtonie,

oberwał pan w czółko, czy raczej w skronie?

Bo widzi pan, historia to przemilczała,

widać też serio… nie wiedziała?!”

IMG_1499

He he he…

IMG_1022

No bo serio no! A jakby tak dynią oberwał?

IMG_3400

Hmmm?

IMG_3677

Day 779 of teaching how to be a bear… The look says nothing in these days, this is why you should nom from the inside!!!

Dzień 779 uczenia jak misiem być… Wygląd zewnętrzny dziś o niczym nie świadczy, dlatego… jedz od środka!!!

IMG_4755

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.