Miłość

„Wali podobno obuchem,

wali mocno na opak,

a jak komuś coś rozbije,

nie przeprasza… o tak!

Zwyczajnie goły koleś,

ten z łukiem i skrzydłami,

lata sobie nad ludźmi,

no i razi ich uczuciami.

Tego w duspko ukłuł,

tamtą w ramię ustrzelił

i już świat rozbrzmiewa dzwonami

i podobno się… weseli.

A potem wielce urąganie,

że ona chciała innego,

widzicie, nie ma ubezpieczenia,

od aniołka miłosnego.

Na szczęście, ja w miłość nie wierzę,

taką romantyczną,

bo czasem serio tak lepiej,

nie wierzyć i nie dać się giknąć!!!

Dlatego pozor pozor!

Powiem Wam się pozorcie,

chociaż nie wiem, czy komuś z Was

uda się umknąć skrzydlatej istocie.”

IMG_7864

No właśnie…

IMG_5250

Bleee… ja się nie całuję, ale czasem się mukam!!! LOL

IMG_7863

No co! Robię to dla Ptaszydła nie dla siebie!!!

IMG_5245

Day 834 of teaching how to be a bear… If you tell me that I belong in hell… well you do not know how cool this hell can be!!!

Dzień 834 uczenia jak misiem być… Jeśli mi mówisz, że zesmażę się w piekle, cóż… nie wiesz jak czadowe to piekło będzie!!!

IMG_4923

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.