Liście znów

„No atakują te kolorowe,

łódeczki z góry

znów, jak co roku

spadają mi na głowę

Nie baczą na status,

wali im stan finansowy

biednym i bogatym,

spadają na łby i rogi.

Małe to nawet za dekolt,

wiecie te od Mokoszy,

smerają końcówkami

miejsca nadmiernej rozkoszy.

Piękne są niesamowicie,

aczkolwiek bardzo niesmaczne,

do końca nadal nie rozumiem

jakie mają znaczenie, czy tylko patrzeć

na nie można, czy jednak,

gdyby w karmelu obtoczyć,

to gały by wszystkim wyszły

z owej cukrowej rozkoszy?”

IMG_4459

No ładne są, nie powiem, są…

IMG_4895

Ale ja i tak śliczniejszy!!!

IMG_4764

Hihihi!!!

IMG_4461

Day 838 of teaching how to be a bear… Don’t let the media think for you!!!

Dzień 838 uczenia jak misiem być… Nie pozwól mediom myśleć za ciebie!!!

IMG_5478

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.