Fizjolofia misia

Właściwie, to o co w tym życiu pluszowym chodzi? Czy o to, żeby fajnie wyglądać, mieć miękki plusz i nieść utulenie wielu krwistym?

A może jest coś jeszcze? Może jakaś tajemnicza magia bucha z pluszaka, pokonuje zło wszelakie… a świat nawet tego nie zauważa?

A co tam, nie będę Wam odkrywał wielkich tajemnic wszechświata… nawet jeżeli sam wcale nie jestem taki duży.

Ale jaką mam moc 😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.