Bardzo pluszowy dzień

Wczoraj nie był pluszowy dzień. Oj nie… Pysio-Pysio czekał na swojego nowego przyjaciela i czekał i czekał… i listonosz nie przyjechał. Ale dziś! Dziś moja pupa znowu dobrze wygląda w opakowaniu 😉

No naprawdę, niby wiedzieliśmy co ma być w środku, ale to napięcie!!!

I problemy z brakiem kciuka. Strasznie trudno otworzyć taką torbę!!! szczególnie gdy ktoś w niej piszczy!!!

I oto jest, wygrany zdjęciowo z Forever Friends!!! Po dziwnych problemach na poczcie, w końcu dotarł!!! 🙂 Niby Pysia-Pysia, ale co tam, też się pokudluję!

A potem przyszedł drugi listonosz!!! 🙂

I przyniósł ucho 😉 różowiutkie 😉

Znaczy się oto jest Puff. Taki wersja lamb 🙂 Zbudowaliśmy różową jaskinię – bo innego koloru nie było, no i bawimy się w Robin Chudł, bo głodny jestem 😉 A takie puffy, różnorakie bardzo i pluszowo milusie… robi Kittypinkstars 🙂 Czyli znowu człowiek, który umie robić plusz z duszą!

Niby trzeciego listonosza nie było, ale na zakupach przybłąkał się Miś Zszywek. I już został 🙂

Czasem dzień może być bardziej pluszowy, co nie? 😉 Znaczy bardziej niż zwykle… bo ogólnie to plusz codziennie musowo!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.