Głębia pluszowego istnienia…

„Oto jest głębia pluszowego istnienia!

Być tam, gdzie wszystko ciągle się zmienia.

Malować świat w miękkie przytulenia,

nie zwracać uwagi na upierdliwość poważnego twierdzenia!

Kumulować szaleństwo, rozdawać głaskacze…

nie czekać aż komuś w drzwi smutkowatość zakołacze.

Wybaczać, łzy ocierać, z potworami cienia walczyć…

a potem zwyczajnie być cudnym pluszakiem!”

Cóż… niektórzy muszą znosić to bycie słodziakiem 😉


Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.