Pan Sopel

„Jestem sobie Sopel,

z sopelowej familii.

Popatrz tutaj do góry,

no jak mnie urządzili!

Powiesili przy dachu,

prawie przy rynnowej fontannie.

Wiszę tutaj od wczoraj

i całkiem ze mną marnie.

Może i przymrozi,

może jutro jeszcze powiszę.

Łkać już jednak zaczynam,

czy ktoś mnie usłyszy?

Czy jak kapnę za kołnierz,

temu albo tamtemu…

Czy ktoś się nade mną zlituje,

czy mi pozwoli popłynąć…”

IMG_3039

Każdy ma swoje problemy.

IMG_4632

Wiecie, czyjeś problemy mogą się nam wydawać nijakie, ale to tylko dlatego, że one nie są nasze…

IMG_0836

… jednak lepiej nie adoptować cudzych problemów!!!

IMG_1417

Day 958 of teaching how to be a bear… Everything first is tiny, then big, unless it is a pizza. Huge one quickly disappears in your stomach!!!

Dzień 958 uczenia jak misiem być… Każde duże najpierw było małe, no chyba, że chodzi o pizzę, duża szybko maleje i znika… w brzuszku!!!

IMG_1416

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.