Spacery

„Najpierw decyzja,

wiecie postanowienie.

A może potrzeba?

Podszepty, inne spojrzenie?

Zakładasz buty

i leziesz gdzie popadnie.

Najlepiej w zieleń,

albo w morskość, też ładnie.

I nagle wszystko

nabiera tak ostrości.

I nagle wszlako

mniej jest w tobie złości.

Bo jakoś w naturze,

wszystko takie normalne,

ptaszki na górze,

srają gdzie popadnie…

Na dole kupy,

na górze nieba…

Oj tak, niewiele

do uśmiechu potrzeba.

Męczysz się i sapiesz,

a jednak jest radocha,

pocisz się i cuchniesz,

a wciąż by iść ochota.

Przysiadasz na pieńku

wyciągasz kanapki…

Dzielisz się z krasnalem,

co chciwie wyciąga łapki.

Oto moc spaceru,

moc zwykłego łażenia,

bo widzicie z przyrodą,

wsio na lepsze się w ludziu zmienia.”

IMG_6870

Pewno!!!

IMG_6568

Kocham spacery, ale kicha jak Ptaszydło zapomina o smakołykach, bo Miś jest głodny przecież, jak idzie…

IMG_2874

… znaczy jak jedzie na Ptaszydle!!! LOL

IMG_3036

Day 978 of teaching how to be a bear… Everything can become an addiction, but not everything can be a cut one like me!!!

Dzień 978 uczenia jak misiem być… Wszystko może się stać uzależnieniem, ale nie wszystko moż być uzależnieniem tak słodkim jak ja!!!

IMG_4409

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.