Wymarzona…

„Kanapka wymarzona,

to wiecie piętrowa konstrukcja,

taka w której lekko,

otłuszcza się obstrukcja.

Ma w sobie szyneczkę

i masełka dwie warstwy,

ma też bekonika

zwinięte plastry.

Wsadzasz tam pietruszkę?

Uważam to za zboczenie.

Co jak co zielone,

w mej diecie traci znaczenie.

Do mięska może serek,

albo plaster kiełbaski,

albo wiecie no może

mortadeli warstwy?

Potem może keczup,

albo garść musztardy,

w końcu smaki szaleją

gdy język ma spazmy.

Do tego jeszcze kotleta

wiecie, taka warstwa,

no i może omleta,

albo zwyczajne jajka?

Oj, to moje marzenie,

na grilowanej bułce,

coby mieć kanapkę,

która nie mieści się w jamie ustnej!!!”

IMG_6925

Oczywiście, że jestem znowu głodny!

IMG_7888

A Wy byście nie byli, jak tyle myślicie?

IMG_4408

JEŚĆ!!! Ptaszydło!!! Karm mnie!!!

IMG_5117

Day 983 of teaching how to be a bear… Simple lie always takes a revenge, but truth is too often painful!!!

Dzień 983 uczenia jak misiem być… Kłamstwo zawsze się zemści, ale prawda zbyt często boli!!!

IMG_9582

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.