Rannik

„Deptam sobie po przymrozkowym dywanie,

patrzę a pod łapą słonko na stanie,

Na grubej nóżce z małą ilością liścia,

szczerzy się do mnie całkiem oczywiście.

Oto jest on, rannik kwiat niezwykły,

co gdzieś ma ciepło, co kocha zimne uszczypy.

Wiem, że zniknie, nim ino zrobi się ciepło,

więc cieszę się tą chwilą, gdy mi kwitnie zimnolubne kwiecie.

Bo ja to rozumiem, serio rozumiem to szybko,

bo kocham zimę i Wyspę śnieżnym kocem przykrytą.

Bo zima jest super, zima jest cudowna,

no i ma prezenty, niech się lato chowa!!!”

IMG_9735

No właśnie… i wiosna.

IMG_8147

Nie wiem jak Wy, ale ja tęsknię już za zimą!!!

IMG_8021

Strasznie.

IMG_8009

Day 989 of teaching how to be a bear… Genius often don’t care about good and bad!!!

Dzień 989 uczenia jak misiem być… Geniusz często nie bawi się w dobro i zło!!!

IMG_8008

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.