Żonkile

„… na chwilę.

Wyszły tak sobie,

na moment,

oka mgnienie.

Żółcą się w trawie,

niczym słońca promienie,

deszczów westchnienie.

Tęczą obsmucenie.

Żółty od zazdrości?

Żółty od złocenia…

Zapatrz się w żonkile,

wygryzą ci złe wspomnienia.

Może zadzierają

wysoko te swoje kieliszki,

ale jest w nich coś,

co pędzi mnie do lodówkowej niszy.

Coś, co jakoś mocno,

na mnie oddziałuje

i od razu koneiecznością

pieczenia babki… skutkuje.”

IMG_4128

Ech, co za czasy.

IMG_2340

Wszędzie ta wiosna, jakoś to mnie dołuje.

IMG_2615

Strasznie…

IMG_3376

Day 1018 of teaching how to be a bear… Too often a helping hand is the one which harms you!!!

Dzień 1018 uczenia jak misiem być… Często pomocna dłoń jest tą, która cię skrzywdzi!!!

IMG_9121 (2)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.